Supertankowiec przewożący ponad dwa miliony baryłek ropy stanął w płomieniach po uderzeniu w minę morską w cieśninie Ormuz – poinformował Iran. Teheran twierdzi, że statek płynął nieautoryzowaną trasą. USA zaprzeczają, że Iran kontroluje cieśninę.
Supertankowiec stanął w płomieniach po uderzeniu w minę morską w cieśninie Ormuz – poinformował w sobotę Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC).
W oświadczeniu przekazanym za pośrednictwem irańskich mediów państwowych marynarka IRGC poinformowała, że tankowiec, przewożący ponad dwa miliony baryłek ropy, uderzył w minę, gdy „próbował przejść nieautoryzowaną trasą” przez cieśninę. W wyniku eksplozji doszło do „potężnego wybuchu” i „gwałtownego pożaru”. Dokładne miejsce zdarzenia pozostaje nieznane.
Irańska agencja Fars opublikowała nagranie, na którym widać płonący statek.
Marynarka IRGC oskarżyła załogę tankowca o wyłączenie systemów pozycjonowania oraz radaru w celu uniknięcia wykrycia.
„Cieśnina Ormuz jest zamknięta, a konsekwencją łamania irańskich przepisów w cieśninie Ormuz jest spalenie w ogniu zaufania do terrorystycznej armii USA” – stwierdziła marynarka IRGC w oświadczeniu.
Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych szlaków transportowych dla ropy i gazu. Od wybuchu wojny z Iranem pod koniec lutego pozostaje w centrum napięć między Waszyngtonem a Teheranem.
Po amerykańskich i izraelskich atakach na Iran władze w Teheranie praktycznie odcięły żeglugę przez cieśninę, którą w normalnych warunkach przebiega około 25 proc. światowego morskiego handlu ropą. W odpowiedzi Stany Zjednoczone wprowadziły blokadę morską irańskich portów.
Amerykańskie wojsko konsekwentnie odrzuca twierdzenia, że IRGC sprawuje kontrolę nad cieśniną. Podkreśla jednocześnie, że statki handlowe nadal przepływają przez ten rejon „mimo nieuzasadnionej agresji ze strony IRGC”.
Admirał Brad Cooper, dowódca Centralnego Dowództwa USA (CENTCOM), poinformował w piątkowej aktualizacji, że siły amerykańskie współpracują z regionalnymi sojusznikami oraz przedstawicielami branży żeglugowej, aby zapewnić bezpieczeństwo statkom przepływającym przez cieśninę.
„Chcę to jasno powiedzieć: cieśnina Ormuz jest kontrolowana przez Stany Zjednoczone i naszych regionalnych partnerów, a nie przez Iran” – powiedział. „Pozostaje otwarta dla biznesu”.