Śledź nas
Reklama

W Rosji aresztowano japońskiego dziennikarza „Hokkaido Shimbun” pod zarzutem szpiegostwa

Ładowanie wideo
Siedziba FSB na Łubiance w Moskwie, 8 września 2026 roku.
Siedziba FSB na Łubiance w Moskwie, 8 września 2026 roku. -  Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Aleksandra Yagodkina
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Według rosyjskich służb specjalnych zbierał informacje o „zdolnościach obronnych Rosji” oraz liczbie zmobilizowanych i ochotników wysłanych na wojnę w Ukrainie.

W obwodzie sachalińskim zatrzymano Jukiego Imai, korespondenta japońskiego dziennika „Hokkaido Shimbun”, pod zarzutem działalności wywiadowczej. O zatrzymaniu we wtorek poinformowała Federalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej (FSB).

REKLAMA
REKLAMA

„W wyniku przeprowadzonych działań operacyjno-rozpoznawczych ustalono, że zbierał i przechowywał informacje dotyczące zdolności obronnych kraju, w celu ich przekazania na zlecenie krajowego wywiadu do wykorzystania przeciwko bezpieczeństwu Federacji Rosyjskiej”, głosi komunikat służby.

Centrum prasowe FSB upubliczniło nagranie z zatrzymania dziennikarza. Na wideo widać funkcjonariuszy w kominiarkach, którzy wpadają do pokoju hotelowego i zakładają kajdanki mężczyźnie leżącemu twarzą do podłogi. Następnie podają powody zatrzymania, przeprowadzają przeszukanie, po czym wyprowadzają podejrzanego z budynku i odprowadzają go do trapu samolotu.

Na nagraniu jeden z funkcjonariuszy twierdzi też, że dziennikarz miał zbierać dane o mobilizowanych i żołnierzach kontraktowych z Kurylów wysyłanych na wojnę przeciwko Ukrainie.

Wiadomo, że Juki Imai został już przewieziony do Moskwy. Sąd Lefortowski wyraził zgodę na jego aresztowanie na co najmniej dwa miesiące. Na ten czas trafi do aresztu śledczego „Lefortowo”.

Rosyjskie MSZ poinformowało, że przeciwko pracownikowi „Hokkaido Shimbun” wszczęto postępowanie karne z art. 276 rosyjskiego kodeksu karnego, dotyczącym szpiegostwa.

Proces sądowy ma się rozpocząć 12 grudnia. Na mocy tego przepisu japońskiemu dziennikarzowi grozi od 10 do 20 lat pozbawienia wolności.

Kim jest Juki Imai

Jak podają rosyjskie media, Juki Imai ma 34 lata. Ma akredytację rosyjskiego MSZ i przyjeżdża do kraju co najmniej od 2014 roku. Tego lata przebywał w Kraju Nadmorskim, gdzie brał udział w wyprawie do miejsc, w których w 1945 roku, podczas wojny radziecko-japońskiej, przetrzymywano japońskich jeńców. We wrześniu przygotowywał dla „Hokkaido Shimbun” materiał o odsłonięciu w Chabarowsku pomnika „zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej nad militarystyczną Japonią”. W październiku ukazał się jego ostatni tekst, poświęcony obecności obywateli Korei Północnej w regionie.

„Hokkaido Shimbun” należy do największych japońskich dzienników. Gazeta relacjonuje również wydarzenia na Sachalinie i Kurylach, a także stosunki Rosji z Japonią i Koreą Północną.

To pierwszy od 2024 roku przypadek aresztowania pracownika zagranicznych mediów. Wtedy, w ramach szerokiej wymiany więźniów między Rosją a Stanami Zjednoczonymi, uwolniono amerykańskiego dziennikarza „The Wall Street Journal”, Evana Gershkovicha, wcześniej skazanego na 16 lat więzienia za szpiegostwo.

W 2019 roku rosyjskie służby specjalne zatrzymały we Władywostoku japońskiego reportera agencji Kyodo News, któremu również zarzucono działalność wywiadowczą. Dziennikarz otrzymał wówczas nakaz opuszczenia Rosji w ciągu 72 godzin.

Tokio domaga się wyjaśnień

Rząd Japonii zwrócił się do Moskwy o wyjaśnienie okoliczności i powodów zatrzymania Jukiego Imai.

Sekretarz generalny gabinetu ministrów, Minoru Kihara, oświadczył, że stronie japońskiej nie udało się z nim skontaktować i że o aresztowaniu dowiedziała się dopiero z oficjalnego komunikatu.

„Ambasada Japonii w Moskwie i konsulat generalny w Jużno-Sachalińsku zwróciły się do władz rosyjskich z żądaniem niezwłocznego przekazania informacji, a także zapewnienia mu humanitarnego, sprawiedliwego i bezstronnego traktowania” – powiedział minister spraw zagranicznych Tosimitsu Motegi.

Japońskie MSZ planuje wezwać ambasadora Rosji Nikołaja Nozdriowa, by złożyć protest i zażądać uwolnienia dziennikarza – podają lokalne media, powołując się na źródła w resorcie spraw zagranicznych.

Areszt na tle pogarszających się relacji

Rosja i Japonia od dziesięcioleci spierają się o przynależność terytorialną Wysp Kurylskich. Z tego powodu państwa do dziś nie podpisały traktatu pokojowego po zakończeniu II wojny światowej.

Po potępieniu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę Japonia w 2022 roku przyłączyła się do zachodnich sankcji wymierzonych w Moskwę.

W sierpniu tego roku Władimir Putin po raz pierwszy odwiedził Kuryle, z których część Japonia uważa za swoje terytorium. Tokio zareagowało, wyrażając „stanowczy protest”.

Tydzień temu Prokuratura Generalna Federacji Rosyjskiej zażądała od Niderlandów wydania przewodniczącej Międzynarodowego Trybunału Karnego, Japonki Tomoko Akane, co japoński rząd określił jako „nie do przyjęcia” i „niesprawiedliwe”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Marynarz Royal Navy przed sądem za rzekome szpiegostwo na rzecz Rosji

Aresztowano współpracownika byłego szefa BND w największej aferze szpiegowskiej Niemiec

23 lata kolonii dla „polskiego szpiega”. Rosja ogłasza wyrok