Śledź nas
Reklama

Rosja: obywatel Szwecji aresztowany za „nielegalne” przekroczenie granicy i planowanie ataków

Widok na plac Łubiański z zabytkowym gmachem Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) po lewej stronie w Moskwie, wtorek 8 września 2026 r.
Widok na plac Łubiański z historycznym gmachem Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) po lewej stronie, Moskwa, wtorek, 8 września 2026 r. -  Prawo autorskie  AP Photo/undefined/Copyright 2026 The AP. All rights reserved.
Prawo autorskie AP Photo/undefined/Copyright 2026 The AP. All rights reserved.
Przez Сергiй Дубина
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Szwed został zatrzymany dwa dni po aresztowaniu japońskiego dziennikarza. Krytycy oceniają, że Kreml może w ten sposób budować „fundusz wymiany” przed kolejnymi negocjacjami w sprawie uwolnienia Rosjan zatrzymanych na Zachodzie.

Rosyjskie media informują, że służby specjalne zatrzymały obywatela Szwecji, który – według ich ustaleń – miał walczyć po stronie Ukrainy. Mężczyźnie postawiono zarzuty „nielegalnego” przekroczenia rosyjskiej granicy oraz przygotowywania ataków na cele wojskowe.

REKLAMA
REKLAMA

Do zatrzymania, jak poinformowała Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB, dawne KGB), doszło w rejonie sebieskim w obwodzie pskowskim, niedaleko granicy z Białorusią i Łotwą. Nie wiadomo na razie, w którym dokładnie miejscu Szwed miał przekroczyć granicę ani jak się nazywa.

Według FSB mężczyzna przyjechał do Rosji „pod legendą wstąpienia w szeregi Sił Zbrojnych Rosji”. W rzeczywistości miał jednak planować „dokonywanie aktów dywersyjno-terrorystycznych na obiektach wojskowych”.

Zatrzymany w obwodzie pskowskim Szwed, kadr z nagrania jego przesłuchania opublikowanego przez FSB.
Zatrzymany w obwodzie pskowskim Szwed, kadr z nagrania jego przesłuchania opublikowanego przez FSB. ЦОС ФСБ

W trakcie śledztwa FSB miała ustalić, że zatrzymany „od lutego do czerwca 2026 roku na kontrakcie pełnił służbę wojskową w uznanej na terytorium Rosji za organizację terrorystyczną jednostce, jako dowódca sekcji BSP 24. samodzielnego batalionu szturmowego Ajdar w Siłach Zbrojnych Ukrainy”.

Sam zatrzymany miał przyznać, że służył w batalionie Ajdar, który w Rosji został uznany za organizację terrorystyczną i jest tam zakazany.

Jak poinformowano na Łubiance, „istnieją dokumenty potwierdzające jego udział w działaniach bojowych przeciwko naszemu krajowi w składzie Sił Zbrojnych Ukrainy”.

Rosyjskie władze przekazały, że wobec mężczyzny wszczęto postępowanie karne w związku z „nielegalnym przekroczeniem granicy”. Nie wykluczono również postawienia mu kolejnych zarzutów, w tym „organizowania działalności organizacji terrorystycznej” oraz udziału w konflikcie w charakterze „najemnika”.

Rząd Szwecji nie odniósł się dotychczas publicznie do sprawy.

ARCHIWUM – Funkcjonariusze oddziałów specjalnych FSB przeszukują dom w Nalczyku, stolicy Kabardo-Bałkarii (nagranie NAK z 11 kwietnia 2024 roku).
ARCHIWUM – Funkcjonariusze oddziałów specjalnych FSB przeszukują dom w Nalczyku, stolicy Kabardo-Bałkarii (nagranie NAK z 11 kwietnia 2024 roku). AP/Russian National Antiterrorism Committee

Tokio protestuje przeciw aresztowaniu w Rosji japońskiego dziennikarza

dostępu do przedstawicieli konsularnych oraz humanitarnego traktowania.

Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) Rosji poinformowała, że mężczyzna pracujący dla gazety „Hokkaido Shimbun” jest podejrzewany o zbieranie informacji na temat rosyjskich zdolności obronnych na zlecenie japońskich służb specjalnych. Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych podało jego nazwisko – Yuki Imai.

FSB, główna spadkobierczyni radzieckiego KGB, przekazała, że zatrzymała dziennikarza na wyspie Sachalin, gdy przygotowywał się do opuszczenia Rosji.

Jak poinformowało japońskie MSZ, w środę w Tokio wezwano rosyjskiego ambasadora Nikołaja Nozdriowa. Szef departamentu ds. Europy w japońskim resorcie dyplomacji Kimitake Nakamura wyraził protest zarówno przeciwko zatrzymaniu dziennikarza, jak i ogłoszeniu przez Moskwę informacji o sprawie bez wcześniejszego przekazania japońskiemu rządowi stosownych wyjaśnień.

„Komitet Ochrony Dziennikarzy” (CPJ) zażądał natychmiastowego uwolnienia zatrzymanego. „Dziennikarzy nie wolno wykorzystywać jako narzędzia nacisku w szerszych sporach geopolitycznych” – oświadczyła Fiona O’Brian, dyrektorka CPJ na Europę i Azję Centralną.

Według szacunków tej organizacji w Rosji co najmniej 30 dziennikarzy jest obecnie przetrzymywanych w związku ze swoją działalnością zawodową.

„Fundusz wymiany” cudzoziemców

Obserwatorzy zwracają uwagę, że dwa ostatnie zatrzymania wpisują się w długą historię aresztowań cudzoziemców w Rosji pod sfabrykowanymi zarzutami rzekomego „szpiegostwa” lub innych przestępstw. W przeszłości zdarzało się, że obcokrajowców oskarżano m.in. o przemyt narkotyków – tak było w przypadku amerykańskiej koszykarki Brittney Griner – a następnie wykorzystywano ich w negocjacjach dotyczących wymiany na Rosjan zatrzymanych na Zachodzie.

Brittney Griner siedzi w samolocie w drodze do Abu Zabi, gdzie ma zostać wymieniona na obywatela Rosji Wiktora Buta, piątek, 9 grudnia 2022 roku.
Brittney Griner siedzi w samolocie w drodze do Abu Zabi, gdzie ma zostać wymieniona na obywatela Rosji Wiktora Buta, piątek, 9 grudnia 2022 roku. AP/AP

Taka polityka została niedawno publicznie potwierdzona przez byłego prezydenta i premiera Rosji, a obecnie zastępcę przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Dmitrija Miedwiediewa.

Po zatrzymaniu w Czarnogórze Michaiła Zwinczuka, założyciela powiązanego z rosyjskimi służbami specjalnymi i wojskiem projektu informacyjnego „Rybar”, który później został odesłany do Rosji, Miedwiediew napisał na swoim kanale w serwisie Telegram, że Moskwa może być zmuszona do uzupełniania swojego „funduszu wymiany” obywatelami państw europejskich i USA, aby doprowadzić do powrotu Rosjan zatrzymanych za granicą.

„Teraz całkiem prawdopodobne, że trzeba będzie uzupełniać fundusz wymiany europejskimi i amerykańskimi debilami, żeby wyciągać swoich” – napisał Miedwiediew.

„Inaczej się nie da: z wilkami żyć – po wilczemu wyć” – dodał 9 października.

Ostatnia szeroko komentowana wymiana więźniów odbyła się w sierpniu 2024 roku. W ramach operacji uwolniono łącznie 26 osób – 16 przekazała Rosja, a 10 państwa zachodnie, w tym dwoje dzieci.

Wśród osób wypuszczonych przez Rosję, obok rosyjskich opozycjonistów, znaleźli się m.in. Amerykanie Evan Gershkovich, dziennikarz „The Wall Street Journal”, skazany w Rosji na 16 lat kolonii o zaostrzonym rygorze za szpiegostwo, oraz były żołnierz piechoty morskiej Paul Whelan, który otrzymał taki sam wyrok za to samo przestępstwo. W grupie znalazł się także Niemiec Rico Krieger, skazany na Białorusi na karę śmierci, oraz Patrick Schebel, zatrzymany na lotnisku Szeremietiewo w związku z przewożeniem marmolady zawierającej marihuanę.

Do Rosji wrócili z kolei m.in. Wadim Krasikow, odbywający w Niemczech karę dożywotniego więzienia za zabójstwo obywatela Gruzji Zelimchana Changoszwilego, a także Artiom i Anna Dulcewowie, którzy szpiegowali w Słowenii. Wymiana objęła również hiszpańskiego dziennikarza rosyjskiego pochodzenia Pablo Gonzáleza (Pawła Rubcowa), zatrzymanego w Polsce na granicy z Ukrainą pod zarzutem szpiegostwa.

Dodatkowe źródła • AFP, AP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

W Rosji aresztowano japońskiego dziennikarza „Hokkaido Shimbun” pod zarzutem szpiegostwa

Premier Bułgarii przeciw unijnemu konsensusowi. Broni porozumienia Trumpa z Putinem

Bałkany jako pierwsza linia obrony: Włochy wzmacniają rolę w Kosowie w ramach KFOR