Śledź nas
Reklama

Szczyt UE: Przywódcy spierają się o kolejny budżet

Ładowanie wideo
Prezydent Francji Emmanuel Macron z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem na szczycie UE w Brukseli, 15 października 2026 r.
Prezydent Francji Emmanuel Macron z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem na szczycie UE w Brukseli, 15 października 2026 r. -  Prawo autorskie  Geert Vanden Wijngaert/Copyright 2025 The AP. All rights reserved
Prawo autorskie Geert Vanden Wijngaert/Copyright 2025 The AP. All rights reserved
Przez Jorge Liboreiro & Luca Bertuzzi & Marta Pacheco & Peggy Corlin & Mared Gwyn Jones & Sandor Zsiros & Vincenzo Genovese & Angela Skujins
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Przywódcy UE spotykają się w Brukseli na intensywnym, dwudniowym szczycie. Ceny energii, handel z Chinami oraz budżet są głównymi tematami czwartkowej sesji.

W czwartek po południu na pierwszy plan wysunęła się walka o kolejny siedmioletni budżet UE, podczas której przywódcy, podzieleni na przeciwne obozy, spierają się o jego wielkość, dochody i priorytety.

REKLAMA
REKLAMA

Rozmowy koncentrują się na zaproponowanej przez prezydencję irlandzką redukcji budżetu UE o 141 mld euro, przy czym cięcia mają dotknąć dziedziny badań naukowych, technologii, działań na rzecz klimatu, bezpieczeństwa i polityki zagranicznej, podczas gdy fundusze rolnicze i fundusze spójności w dużej mierze pozostaną nienaruszone.

„Oszczędni” (Austria, Dania, Niemcy, Finlandia, Holandia i Szwecja) są oburzeni i twierdzą, że cięcia muszą być znacznie głębsze i obejmować wszystkie obszary.

„To strefa zakazana” – powiedział w czwartek rano premier Szwecji.

Natomiast 17 „Przyjaciół Spójności” (Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Czechy, Estonia, Grecja, Węgry, Włochy, Łotwa, Litwa, Malta, Polska, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Słowenia i Hiszpania) sprzeciwia się tak drastycznej redukcji.

„To nie do przyjęcia” – powiedział premier Hiszpanii.

Podziały są tak głębokie, że osiągnięcie jednomyślnego porozumienia do grudnia wydaje się poważnie zagrożone.

Przywódcy UE przeszli do dyskusji nad kolejnym długoterminowym budżetem Unii, w tym nad kilkoma propozycjami dotyczącymi stworzenia nowych zasobów własnych – nowych podatków na szczeblu europejskim, które bezpośrednio zasilałyby kasę Brukseli.

Najnowszy kompromis Irlandii utrzymał zasoby własne zaproponowane przez Komisję Europejską, w szczególności:

  • Mechanizm dostosowania cen na granicach z uwzględnieniem emisji dwutlenku węgla (CBAM): cło nakładane na import produktów o wysokiej emisji dwutlenku węgla. Podatek ten ma na celu zapewnienie równych warunków konkurencji z innymi krajami i spotkał się z szerokim poparciem państw członkowskich, ale napotyka sprzeciw ze strony Stanów Zjednoczonych. Irlandia zaproponowała podwyższenie stawki poboru z 75% do 90%.
  • System handlu uprawnieniami do emisji (ETS): podatek nakładany na przedsiębiorstwa w oparciu o ich emisje gazów cieplarnianych, zachęcający je do ograniczania zanieczyszczeń w sposób najbardziej opłacalny. Wiele państw członkowskich sprzeciwiło się przeniesieniu systemu ETS na poziom UE, ponieważ generuje on dla nich znaczne dochody. Aby złagodzić ten problem, Irlandia zaproponowała mechanizm stopniowego wdrażania w ramach Funduszu Modernizacyjnego, mający na celu zrekompensowanie utraconych dochodów.
  • Własne zasoby z podatku akcyzowego od wyrobów tytoniowych (TEDOR): system, w ramach którego 15% krajowych dochodów z podatku akcyzowego od wyrobów tytoniowych pobranych przez państwa członkowskie UE jest przekazywane bezpośrednio do budżetu UE. TEDOR spotyka się ze znacznym sprzeciwem ze strony niektórych państw członkowskich, które obawiają się obniżenia jakości wyrobów tytoniowych oraz wzrostu czarnego rynku.
  • Corporate Resource for Europe (CORE): bezpośrednia opłata nakładana na duże przedsiębiorstwa działające na rynku UE. Propozycja ta spotyka się z bardzo silnym sprzeciwem ze strony znacznej większości rządów europejskich, które uważają, że jest ona sprzeczna z programem działań na rzecz konkurencyjności.
  • Opłata za odpady elektroniczne (e-odpady): wkład finansowy do budżetu UE oparty na ilości nieodebranych urządzeń elektronicznych powstałych w danym państwie członkowskim. Opłata za odpady elektroniczne cieszy się szerokim poparciem wśród państw członkowskich, a większość otwartych kwestii ma charakter techniczny.
  • Cła: istniejące już zasoby własne pobierane od produktów importowanych z krajów spoza UE na podstawie Wspólnej Taryfy Celnej. Państwa członkowskie zatrzymują obecnie 25%, podczas gdy Komisja zaproponowała obniżenie tej stawki do 10%, pozostawiając 90% ceł na rzecz budżetu UE.

Prezydencja irlandzka postanowiła nie uwzględniać propozycji Parlamentu Europejskiego dotyczących ogólnounijnych podatków od usług cyfrowych, hazardu internetowego i kryptowalut.

Krytycy twierdzą, że Irlandia nie pełniła w tej sprawie roli bezstronnego pośrednika, zwłaszcza w kwestii opłaty cyfrowej, ponieważ w tym kraju znajdują się europejskie siedziby większości największych firm z branży technologicznej.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Stambuł: największe ulewy od 1985 roku, zginęły dwie osoby

Obozowicze z Puerta del Sol trwają w proteście od dwóch tygodni

Francja: dwudziestu uczniów trafiło do szpitala po podejrzeniu zatrucia w autobusie szkolnym