Śledź nas
Reklama

Kallas w Euronews: Rosja przeliczyła się, odsuwając Europę od rozmów z USA

szefowa dyplomacji Unii Europejskiej Kaja Kallas
Szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas -  Prawo autorskie  AP Photo/Bilal Hussein
Prawo autorskie AP Photo/Bilal Hussein
Przez Luca Bertuzzi
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Rosja błędnie założyła, że porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi pozwoli jej zmusić Ukrainę do ustępstw – oceniła w rozmowie z Euronews Kaja Kallas. Szefowa unijnej dyplomacji zapewniła, że Europa nadal będzie wspierać Kijów.

Moskwa nie zmusi Ukrainy do kapitulacji, nawet jeśli zawrze porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi, ponieważ Europa nadal będzie wspierać Kijów – powiedziała w wywiadzie dla Euronews szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas.

REKLAMA
REKLAMA

Kallas, wysoka przedstawicielka UE do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa, oceniła, że Rosja od ubiegłorocznego szczytu w Anchorage błędnie interpretuje sytuację, próbując wymusić uległość Ukrainy poprzez porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi.

„Rosjanie chcą rozmawiać i negocjować ze Stanami Zjednoczonymi, licząc, że USA dostarczą im tego, czego oczekują. My jednak mamy wobec Rosji własne żądania” – powiedziała. „Przesłanie jest jasne: trzeba rozmawiać z Europejczykami”.

Odnosząc się do porozumienia w sprawie dostaw diesla oraz ogłoszonego przez prezydenta USA Donalda Trumpa energetycznego zawieszenia broni, w ramach którego Rosja miałaby dostarczyć 300 tys. ton diesla na rynek amerykański i światowy, Kallas oceniła, że jest to wyraźny prezent dla prezydenta Rosji Władimira Putina.

„Pytanie brzmi: co on dał w zamian? Widzimy, że w rzeczywistości nasila ataki na ludność cywilną i infrastrukturę cywilną. Ogłoszone przez Rosję zawieszenie broni praktycznie nie funkcjonuje” – powiedziała.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w rozmowie z dziennikiem „Financial Times”, że Kijów będzie kontynuował ataki na rosyjskie rafinerie mimo nacisków ze strony USA. Wśród działań Waszyngtonu wymienił m.in. przerwy w wymianie informacji wywiadowczych oraz ograniczenie działania systemu Starlink podczas zmasowanych rosyjskich ataków.

Zdaniem Kallas kluczowe jest to, że Rosja musi zakończyć swoją wojnę napastniczą. Wówczas zakończą się również ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie.

„Jeśli spojrzymy na szerszy obraz, większość finansowania tej wojny pochodzi z ropy. Dlatego Ukraina bierze na cel rafinerie, podczas gdy Rosja atakuje infrastrukturę energetyczną na terytorium Ukrainy, aby nadchodzącej zimy zadać Ukraińcom jak najwięcej cierpienia” – powiedziała.

Kallas po raz kolejny podkreśliła, że międzynarodowa presja powinna być wywierana na agresora, aby zakończył wojnę, a nie na ofiarę, by zmusić ją do kapitulacji. Zaznaczyła, że Europa konsekwentnie trzyma się tego stanowiska.

„Gdybyśmy działali wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi, przekaz dla Rosji byłby jasny: zakończcie tę wojnę, a wtedy znikną również wszystkie wasze problemy związane z rafineriami i całą resztą” – powiedziała.

Zapytana, czy fala wyborów w kluczowych państwach Unii Europejskiej, w tym możliwość objęcia urzędu prezydenta Francji przez Marine Le Pen, może oznaczać osłabienie poparcia dla Ukrainy, Kallas przyznała, że po czterech latach wojny nastroje społeczne uległy zmianie.

Dodała jednak, że Europa musi mówić jednym głosem, aby jej polityka zagraniczna była skuteczna.

„Na to właśnie liczą Rosjanie: że Europejczycy się zmęczą, a oni dopną swego. Chcę podkreślić, że wtedy ich apetyt tylko wzrośnie” – powiedziała Kallas.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Europe Today: Kallas mówi wyłącznie dla Euronews na kluczowym szczycie UE

Rutte apeluje do NATO: Ukraina pilnie potrzebuje więcej obrony powietrznej

Kallas w Euronews: Rosja przeliczyła się, odsuwając Europę od rozmów z USA