Według prefektury uczniowie mieli zostać narażeni w autobusie szkolnym na działanie substancji, której pochodzenia wciąż nie ustalono. Wszczęto dochodzenie.
Kilku uczniów collège Saint-Stanislas w Saint-Renan (Finistère) trafiło do szpitala po tym, jak zgłosili „podrażnienia oczu i pieczenie w gardle”, poinformowała w czwartek 15 października prefektura departamentu Finistère.
Do zdarzenia doszło w autobusie szkolnym, którym jechali do placówki. Mieli być narażeni „na substancję, której charakter wciąż trzeba ustalić”, doprecyzował prefekt. Łącznie dwudziestu uczniów oraz kierowca autobusu zostali przewiezieni do szpitala Cavale Blanche w Breście, „aby skorzystać z oceny lekarskiej w ramach działań zapobiegawczych”, czytamy w komunikacie o sytuacji opublikowanym w południe.
Najpierw udzielono im pomocy w szkolnej izbie chorych, z udziałem zespołów pogotowia ratunkowego i straży pożarnej.
Wszczęto śledztwo
Prefekt poinformował również, że uruchomiono centrum operacyjne departamentu, aby „koordynować działania różnych zaangażowanych służb”.
Z pierwszych informacji przekazanych przez prefekturę wynika, że „do autobusu szkolnego miała wejść para z torbą zawierającą substancję, której charakter wciąż trzeba ustalić”.
Trwa postępowanie sądowe prowadzone przez prokuratora z Brestu, które ma ustalić dokładne okoliczności tego zdarzenia.