Loader
Śledź nas
Reklama

Co najmniej 139 migrantów nie żyje po katastrofie łodzi u wybrzeży Dżibuti

Na zdjęciu inna jednostka, która brała udział w katastrofie morskiej u wybrzeży Dżibuti w marcu.
Zdjęcie innej jednostki, która brała udział w katastrofie morskiej u wybrzeży Dżibuti w marcu. -  Prawo autorskie  International Organization for Migration
Prawo autorskie International Organization for Migration
Przez Nathan Rennolds
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Agencja ONZ ds. migracji IOM podaje, że co roku dziesiątki tysięcy migrantów wyruszają z Rogu Afryki przez Dżibuti, próbując przedostać się przez cieśninę Bab al-Mandab do Jemenu i dalej do państw Zatoki Perskiej.

Co najmniej 139 migrantów zginęło, gdy na początku tygodnia łódź przewróciła się u wybrzeży Dżibuti – poinformowała w niedzielę Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji ONZ (IOM), a 84 inne osoby wciąż są zaginione.

REKLAMA
REKLAMA

Jednostka płynęła z Dżibuti do Jemenu, na jej pokładzie było 305 osób. Według IOM zatonęła w pobliżu miejscowości Guhere, na północ od Obock. Do tragedii doszło w nocy z 8 na 9 października.

Bilans ofiar wzrósł ze 109 do 139 po wydobyciu kolejnych 30 ciał. Wśród 109 ofiar odnalezionych początkowo było 52 mężczyzn, 42 kobiety i 15 dzieci – dziewięć dziewczynek i sześciu chłopców – podała wcześniej IOM, dodając, że katastrofę przeżyło ponad 80 osób, wszystkie są obywatelami Etiopii.

„To ogromna, tragiczna strata ludzkich istnień. Nasze myśli są z ocalałymi oraz rodzinami, które straciły bliskich lub wciąż nie mają o nich żadnych wieści” – powiedział Alexandre Coissac, szef misji IOM w Dżibuti. „Nasze zespoły pracują na miejscu razem z lokalnymi władzami, niosąc pilną pomoc. Ta tragedia dobitnie przypomina o niebezpieczeństwach, z którymi migranci mierzą się na tym szlaku w poszukiwaniu możliwości zarobku”.

Akcja poszukiwawczo-ratownicza wciąż trwa, a IOM wraz z lokalnymi władzami udzielają pomocy ocalałym.

Według IOM co roku dziesiątki tysięcy migrantów przemierzają z Rogu Afryki trasę przez Dżibuti, próbując przeprawić się przez cieśninę Bab al-Mandab do Jemenu, a stamtąd dotrzeć do państw Zatoki Perskiej.

„Ubóstwo, brak bezpieczeństwa oraz narastające skutki zmian klimatycznych popychają wielu ludzi do podjęcia tej drogi, mimo rosnącej niestabilności w całym regionie Bliskiego Wschodu” – zaznaczyła IOM.

W marcu u wybrzeży Dżibuti doszło do kolejnej katastrofy morskiej. Zginęło dziewięciu migrantów, a 45 uznano za zaginionych, gdy próbowali dokonać przeprawy do Jemenu.

„Od 10 września Matryca Śledzenia Przesiedleń IOM odnotowała ponad 20 tys. przyjazdów do Dżibuti z Etiopii” – dodała w niedzielę organizacja.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Łódź z migrantami 36 godzin na morzu. Protest zakończył się zatrzymaniami

Wojsko USA: cztery ofiary ataku na łódź przemytników narkotykowych na Karaibach

Jedna ofiara i 25 zaginionych w katastrofie łodzi z migrantami koło Gavdos