Loader
Śledź nas
Reklama

Atak na lotnisko w Rijadzie. Ewakuacja, ranni i chaos w ruchu lotniczym

ARCHIWALNE ZDJĘCIE – Pasażerowie stoją w kolejce do odprawy na swój lot na lotnisku króla Chalida w Rijadzie, Arabia Saudyjska, poniedziałek 11 stycznia 2021 r.
Archiwalne zdjęcie: pasażerowie stoją w kolejce do odprawy na lotnisku króla Khalida w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej, 11 stycznia 2021 r. -  Prawo autorskie  AP Photo/Amr Nabil
Prawo autorskie AP Photo/Amr Nabil
Przez Evelyn Ann-Marie Dom
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Dziesiątki rannych, ewakuacja i paraliż ruchu lotniczego – tak wyglądała sobota na lotnisku w Rijadzie po kolejnym ataku przypisywanym jemeńskim rebeliantom Huti. Linie lotnicze odwołują połączenia, a zagraniczne ambasady ostrzegają swoich obywateli.

Międzynarodowe lotnisko w Rijadzie zostało w sobotę ponownie zaatakowane. Według źródła dyplomatycznego doszło do ostrzału rakietowego przeprowadzonego przez jemeńskich rebeliantów Huti.

REKLAMA
REKLAMA

„Dziesiątki osób zostały ranne, większość z nich to obywatele Arabii Saudyjskiej” – poinformowało źródło ze szpitala w saudyjskiej stolicy. Dodało, że co najmniej pięć osób trafiło na oddział intensywnej terapii.

Do kolejnego ataku doszło zaledwie dwa dni po czwartkowym uderzeniu na międzynarodowe lotnisko w Rijadzie, w którym zginęły trzy osoby. Odpowiedzialność za tamten atak wzięli na siebie Huti.

Saudyjskie władze nie potwierdziły dotąd informacji o kolejnym ataku ani o ewakuacji lotniska. Relacje kilku świadków wskazują jednak, że w sobotę na lotnisku im. króla Chalida prowadzono ewakuację, a obsługa apelowała do pasażerów o sprawdzanie statusu lotów.

Jeden ze świadków relacjonował, że usłyszał wybuch, gdy czekał na wejście na pokład samolotu. Inny twierdził, że widział moment uderzenia, w wyniku którego ranne zostały osoby znajdujące się na lotnisku.

„Byłem przy bramce 403 w terminalu krajowym” – opowiadał jeden ze świadków. „Widziałem, jak uderzenie trafiło w bramkę 401. Widziałem rannych tuż przede mną. Wszyscy uciekali”.

Po doniesieniach o ataku ambasady Stanów Zjednoczonych, Kanady, Niemiec i Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej ostrzegły swoich obywateli, by unikali lotniska.

Jak informuje serwis Flightradar24, monitorujący ruch lotniczy, wszystkie loty do Rijadu zostały przekierowane lub odwołane.

Linie Kuwait Airways poinformowały z kolei o odwołaniu dwóch połączeń do i z saudyjskiej stolicy. Jako powód przewoźnik wskazał sytuację bezpieczeństwa.

„Kuwait Airways informują, że lot KU775 z Kuwejtu do Rijadu oraz lot KU776 z Rijadu do Kuwejtu zostają odwołane w sobotę 10 października 2026 roku z powodu zamknięcia lotniska w związku z sytuacją bezpieczeństwa” – przekazano w opublikowanym w internecie oświadczeniu.

Jeszcze po czwartkowym ataku kilka linii lotniczych, w tym Air India, FlyDubai, Lufthansa Group i Pakistan International Airlines, zawiesiło połączenia z saudyjskimi lotniskami. Huti ostrzegli przewoźników z całego świata, że dalsze loty w saudyjskiej przestrzeni powietrznej mogą wiązać się z konsekwencjami.

Lotniska, instalacje naftowe i tankowce Arabii Saudyjskiej od lat są częstymi celami ataków przeprowadzanych przez Huti. Tymczasem konflikt w Jemenie między rebeliantami a wspieranymi przez Rijad siłami rządowymi nadal się zaostrza.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Atak rakietowy Huti na lotnisko w Rijadzie: nie żyją trzy osoby, w tym kapitan

Huti ogłaszają atak rakietowy na lotnisko w Rijadzie; w stolicy słychać wybuchy

"Syreny alarmowe i drżące szyby". Płomienie i dym na lotnisku Króla Chalida w Rijadzie