Dziesiątki rannych, ewakuacja i paraliż ruchu lotniczego – tak wyglądała sobota na lotnisku w Rijadzie po kolejnym ataku przypisywanym jemeńskim rebeliantom Huti. Linie lotnicze odwołują połączenia, a zagraniczne ambasady ostrzegają swoich obywateli.
Międzynarodowe lotnisko w Rijadzie zostało w sobotę ponownie zaatakowane. Według źródła dyplomatycznego doszło do ostrzału rakietowego przeprowadzonego przez jemeńskich rebeliantów Huti.
„Dziesiątki osób zostały ranne, większość z nich to obywatele Arabii Saudyjskiej” – poinformowało źródło ze szpitala w saudyjskiej stolicy. Dodało, że co najmniej pięć osób trafiło na oddział intensywnej terapii.
Do kolejnego ataku doszło zaledwie dwa dni po czwartkowym uderzeniu na międzynarodowe lotnisko w Rijadzie, w którym zginęły trzy osoby. Odpowiedzialność za tamten atak wzięli na siebie Huti.
Saudyjskie władze nie potwierdziły dotąd informacji o kolejnym ataku ani o ewakuacji lotniska. Relacje kilku świadków wskazują jednak, że w sobotę na lotnisku im. króla Chalida prowadzono ewakuację, a obsługa apelowała do pasażerów o sprawdzanie statusu lotów.
Jeden ze świadków relacjonował, że usłyszał wybuch, gdy czekał na wejście na pokład samolotu. Inny twierdził, że widział moment uderzenia, w wyniku którego ranne zostały osoby znajdujące się na lotnisku.
„Byłem przy bramce 403 w terminalu krajowym” – opowiadał jeden ze świadków. „Widziałem, jak uderzenie trafiło w bramkę 401. Widziałem rannych tuż przede mną. Wszyscy uciekali”.
Po doniesieniach o ataku ambasady Stanów Zjednoczonych, Kanady, Niemiec i Hiszpanii w Arabii Saudyjskiej ostrzegły swoich obywateli, by unikali lotniska.
Jak informuje serwis Flightradar24, monitorujący ruch lotniczy, wszystkie loty do Rijadu zostały przekierowane lub odwołane.
Linie Kuwait Airways poinformowały z kolei o odwołaniu dwóch połączeń do i z saudyjskiej stolicy. Jako powód przewoźnik wskazał sytuację bezpieczeństwa.
„Kuwait Airways informują, że lot KU775 z Kuwejtu do Rijadu oraz lot KU776 z Rijadu do Kuwejtu zostają odwołane w sobotę 10 października 2026 roku z powodu zamknięcia lotniska w związku z sytuacją bezpieczeństwa” – przekazano w opublikowanym w internecie oświadczeniu.
Jeszcze po czwartkowym ataku kilka linii lotniczych, w tym Air India, FlyDubai, Lufthansa Group i Pakistan International Airlines, zawiesiło połączenia z saudyjskimi lotniskami. Huti ostrzegli przewoźników z całego świata, że dalsze loty w saudyjskiej przestrzeni powietrznej mogą wiązać się z konsekwencjami.
Lotniska, instalacje naftowe i tankowce Arabii Saudyjskiej od lat są częstymi celami ataków przeprowadzanych przez Huti. Tymczasem konflikt w Jemenie między rebeliantami a wspieranymi przez Rijad siłami rządowymi nadal się zaostrza.