Loader
Śledź nas
Reklama

USA zaciskają sankcyjną pętlę na Rosję. Trump dostanie nowe narzędzie

Rosja nadal sprzedaje ogromne ilości ropy i gazu Chinom i Indiom
Rosja wciąż sprzedaje ogromne ilości ropy i gazu do Chin i Indii Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Simon Ormiston
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Izba Reprezentantów przyjęła pakiet sankcji, który daje Donaldowi Trumpowi możliwość nakładania ceł sięgających 100 proc. na państwa kupujące rosyjską ropę i gaz. Największym wyzwaniem będą Chiny i Indie.

Izba Reprezentantów USA zatwierdziła w środę nowy, szeroko zakrojony pakiet sankcji wobec Rosji, otwierając prezydentowi Donaldowi Trumpowi drogę do podpisania najważniejszej od jego powrotu do Białego Domu ustawy wymierzonej w Moskwę.

REKLAMA
REKLAMA

Ustawę przyjęto większością 262 do 159 głosów. Wcześniej zdecydowane poparcie dla pakietu wyraził także Senat, gdzie w ubiegłym miesiącu stosunek głosów wyniósł 86 do 11. Trump zapowiedział, że podpisze ustawę.

Nowe sankcje obejmą rosyjski sektor energetyczny i obronny, prezydenta Władimira Putina oraz najważniejsze osoby z jego otoczenia. Na celowniku znalazła się również tzw. „flota cieni” - flota tankowców wykorzystywana przez Moskwę do obchodzenia obowiązujących zachodnich ograniczeń.

Dla światowych rynków energii kluczowe znaczenie ma zapis, który daje Trumpowi możliwość nałożenia ceł sięgających nawet 100 proc. na państwa nadal kupujące duże ilości rosyjskiej ropy i gazu. Środek ten jest wymierzony przede wszystkim w Chiny i Indie - dwóch największych pozostałych odbiorców rosyjskich surowców.

To właśnie przepisy dotyczące ceł wywołały spór nawet wśród zwolenników Ukrainy w Waszyngtonie. Część demokratów, choć opowiada się za zaostrzeniem działań wobec Rosji, sprzeciwiła się przyznaniu prezydentowi tak szerokich uprawnień w zakresie polityki handlowej.

Gregory Meeks, najważniejszy demokrata w Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów, skrytykował sposób przygotowania ustawy, argumentując, że nadmiernie koncentruje się ona na prezydenckich uprawnieniach celnych kosztem twardych zobowiązań sankcyjnych. Dodał, że poparłby ustawę, gdyby usunięto z niej przepisy dotyczące ceł, jednak republikanie zablokowali próby ich zmiany.

Mimo tych zastrzeżeń większość demokratów ostatecznie zagłosowała za ustawą. Sprzeciwiła się jej natomiast niewielka grupa republikanów, powołując się na zasady wolnego rynku. Zwolennicy pakietu przekonują, że dodatkowa presja na Moskwę jest konieczna, ponieważ pełnoskalowa inwazja Rosji wchodzi w piąty rok, a perspektywa zawieszenia broni wciąż pozostaje odległa.

Kijów z zadowoleniem przyjmuje ustawę, Indie twardo obstają przy swoim

Głosowanie odbyło się w czasie, gdy rosyjskie drony zaatakowały w środę cywilny transport na południu Ukrainy, zabijając pięć osób - podały władze w Kijowie. Atak dodatkowo zwiększył presję ze strony środowisk wspierających Ukrainę na szybkie przyjęcie ustawy.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zabiegał o jej uchwalenie bezpośrednio w Kongresie, przekonując, że tylko długotrwała presja gospodarcza może skłonić Moskwę do podjęcia rozmów. Podczas lipcowej wizyty w Waszyngtonie podkreślał, że Rosja traci około 30 tys. żołnierzy miesięcznie, a mimo to nie widać, by zamierzała zakończyć wojnę. Dodawał również, że inicjatywa na polu walki wymknęła się Putinowi z rąk.

Indie odpowiedziały w czwartek, dając do zrozumienia, że nie zamierzają zmieniać swojej polityki i nadal będą kupować rosyjską ropę „z różnych kierunków i w zależności od zmieniającej się sytuacji rynkowej”.

Rosja pozostaje jednym z najważniejszych strategicznych i wojskowych partnerów Indii, co komplikuje starania Waszyngtonu o gospodarcze odizolowanie Moskwy.

Ustawa obejmuje również zagraniczne firmy i podmioty wspierające rosyjski wysiłek wojenny, a także przedłuża obowiązywanie istniejących sankcji związanych z Iranem. Jej przyjęcie było efektem ponad roku opóźnień, odzwierciedlających szerszą politykę Trumpa, który dąży do zachowania osobistej kontroli nad sankcjami i polityką celną, zamiast przekazywać te kompetencje Kongresowi.

Ukraińskie organizacje prowadzące działalność lobbingową na arenie międzynarodowej z zadowoleniem przyjęły uchwalenie ustawy, jednocześnie wzywając do szybkiego wdrożenia nowych przepisów. „Jeśli projekt zostanie szybko podpisany i wejdzie w życie, liczymy na zdecydowane działania USA, które wreszcie odetną dopływ pieniędzy do wojennej kasy Kremla” - powiedziała Switłana Romanko z organizacji energetycznej Razom We Stand.

„Każdy dzień zwłoki to kolejny dzień, w którym na Ukrainie musimy chować naszych zmarłych”.

Dodatkowe źródła • AFP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

12 państw ogłasza sankcje handlowe wobec izraelskich osiedli na Zachodnim Brzegu

Szefowie finansów G20 obradują w Karolinie Północnej: w centrum sankcje wobec Iranu i cła

Osiem państw spoza UE przyjmie unijne sankcje wobec Białorusi