Hiszpania spada w Academic Ranking of World Universities: jest o sześć uczelni mniej, Uniwersytet w Barcelonie wciąż wśród 200 najlepszych, a Chiny zyskują przewagę.
Ranking szanghajski plasuje 30 hiszpańskich uczelni wśród tysiąca najlepszych na świecie, to o sześć mniej niż w poprzedniej edycji, kiedy ujęto 36. Z zestawienia wypadło osiem hiszpańskich uczelni: w Kantabrii, na Balearach, w Jaén, Lleide, Carlos III w Madrycie, w Kadyksie, Kordobie i Las Palmas de Gran Canaria. W zamian pojawiły się dwie nowe pozycje: Uniwersytet Króla Juana Carlosa, który nie figurował w rankingu od 2023 roku, oraz Uniwersytet w Valladolid, nieobecny w zeszłym roku.
Żadna hiszpańska uczelnia nie znalazła się w pierwszej setce świata. Według autorów raportu głównym powodem tego spadku jest ofensywa uniwersytetów chińskich, które przesuwają się w górę zestawienia kosztem innych systemów edukacyjnych.
Jak plasują się hiszpańskie uczelnie?
Uniwersytet Barceloński jest najwyżej notowaną uczelnią w kraju i jedyną, która utrzymuje się w gronie 200 najlepszych – konkretnie między miejscami 150 a 200. Za nim, w przedziale 201–300, plasują się Uniwersytet Autonomiczny w Barcelonie oraz Uniwersytet Complutense w Madrycie.
Na pozycjach 301–400 znalazły się Uniwersytet Autonomiczny w Madrycie, uczelnie w Granadzie, Kraju Basków i Walencji
Pozostałe hiszpańskie uczelnie są rozproszone między miejscami 401 a 1000. Wśród nich są m.in. Politechnika w Walencji, Pompeu Fabra, uniwersytety w Nawarrze, Sewilli, Saragossie, Politechnika w Madrycie, uczelnia w Santiago de Compostela, Politechnika Katalońska, uniwersytety w Estremadurze, La Laguna, Murcji, Jaume I, w Alcalá, Maladze, Oviedo, Salamance, Rovira i Virgili, uczelnia w Alicante, w Kastylii-La Manchy, Gironie i Vigo, a także uczelnie w Valladolid i Rey Juan Carlos.
Stany Zjednoczone dominują, Chiny liderem pod względem liczby uczelni
Harvard stoi na czele światowego rankingu, przed Stanfordem oraz Massachusetts Institute of Technology (MIT). Osiem z dziesięciu pierwszych miejsc zajmują uczelnie ze Stanów Zjednoczonych. Czołówkę uzupełniają Cambridge (czwarta), Berkeley (piąta), Princeton (szósta), Oxford (siódma), Columbia (ósma), Chicago (dziewiąta) i California Institute of Technology (dziesiąty).
Jeśli chodzi o całkowitą liczbę uczelni ujętych w zestawieniu, na pierwszym miejscu plasują się Chiny z 234 uniwersytetami, przed Stanami Zjednoczonymi, które mają 187. Wielka Brytania ma 61 uczelni; Niemcy 44; Australia 33; Japonia 31, a Hiszpania 30.
Przy podziale na państwa i uwzględnieniu pozycji uczelni w poszczególnych przedziałach jakości Hiszpania zajmuje 23. miejsce na świecie. Ten wynik pokazuje, jak trudno krajowemu systemowi szkolnictwa wyższego wprowadzić swoje uczelnie do światowej elity.
Lista Szanghajska 2026. Tylko 7 uczelni z Polski
Z kolei na liście znalazło się tylko 7 wyższych uczelni z Polski. Najwyżej - w przedziale 401-500 uplasował się Uniwersytet Warszawski. W szóstej setce rankingu znalazł się krakowski Uniwersytet Jagielloński, a w ósmej setce rankingu AGH w Krakowie. W ostatniej setce rankingu tysiąca nejlepszych uczelni znalazły się jeszcze cztery placówki z Polski: Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Politechnika Warszawska i Politechnika Wrocławska.
Academic Ranking of World Universities (ARWU) co roku analizuje 2500 uczelni i układa listę tysiąca najlepszych na podstawie sześciu wskaźników:
- Liczba absolwentów i wykładowców nagrodzonych Noblem lub Medalem Fieldsa.
- Liczba naukowców należących do grona najczęściej cytowanych.
- Liczba artykułów opublikowanych w czasopismach „Nature” i „Science”.
- Liczba artykułów indeksowanych w bazie Science Citation Index Expanded.
- Liczba publikacji ujętych w bazie Social Sciences Citation Index.
- Osiągnięcia akademickie w przeliczeniu na jednego pracownika danej instytucji.