Loader
Śledź nas
Reklama

Wenezuela: liczba ofiar trzęsień ziemi rośnie do 1943

Ładowanie wideo
Mężczyzna stoi na szczycie gruzów budynku zawalonego w trzęsieniach ziemi w La Guaira w Wenezueli, we wtorek, 30 czerwca 2026 r.
Mężczyzna stoi na gruzach budynku zawalonego w trzęsieniach ziemi w La Guaira w Wenezueli, wtorek, 30 czerwca 2026 r. -  Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Nathan Rennolds
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

UNICEF szacuje, że po trzęsieniach ziemi pomocy humanitarnej potrzebuje ok. 1,8 mln osób, w tym 680 tys. dzieci. Mieszkańcy krytykują reakcję rządu.

Liczba ofiar śmiertelnych dwóch niszczycielskich trzęsień ziemi, które w ubiegłym tygodniu nawiedziły północną Wenezuelę, wzrosła do 1943 – poinformowały we wtorek władze.

REKLAMA
REKLAMA

Rannych zostało dalszych 10 571 osób, a 28 380 jest leczonych w szpitalach lub tymczasowych obozach po trzęsieniach – przekazał Jorge Rodríguez, przewodniczący Zgromadzenia Narodowego.

Wstrząsy o magnitudzie 7,2 i 7,5 nastąpiły jeden po drugim wieczorem 24 czerwca. Spowodowały rozległe zniszczenia i sprawiły, że za zaginione uznaje się dziesiątki tysięcy osób. W piątek region nawiedził silny wstrząs wtórny, a ludzie wybiegali na ulice, gdy ziemia znów zaczęła drżeć.

Od tego czasu cywile, służby ratunkowe i wolontariusze ścigają się z czasem, próbując wydobyć osoby uwięzione pod zawalonymi budynkami. Do lokalnych ekip dołączyli ratownicy z całego świata, pomagając w odgruzowywaniu. Za kluczowe dla powodzenia akcji ratowniczych uchodzi pierwsze 72 godziny. Od głównych wstrząsów minął już niemal tydzień.

Nagrania publikowane w mediach społecznościowych pokazują ratowników, którzy przeciskają się przez wąskie, niestabilne szczeliny, próbując dotrzeć do ocalałych.

Wielu mieszkańców jednak krytykuje akcję poszukiwawczo-ratowniczą. Twierdzą, że o przebiegu działań decydują majątek i znajomości.

Według doniesień duży zespół poszukiwawczy złożony z policjantów i podchorążych szkoły wojskowej skierowano do przeszukania jednego budynku w nadziei odnalezienia kapitana policji i generała dywizji. Przez kilka godzin na dawnym wejściu do tego budynku miał też stać dźwig teleskopowy, który mogły wynająć rodziny zamożnych mieszkańców.

"Myślę, że gdyby w każdym z tych mieszkań mieszkał ktoś na wysokim stanowisku, akcja działałaby jak dobrze naoliwiona maszyna, tak jak w innych budynkach" – mówi Angelica Mundrain, która szuka ciał swojego syna, siostrzenicy i siostrzeńca.

Delcy Rodríguez, powiedziała w poniedziałek, że do akcji dołączyło 3 681 ratowników z 30 państw. Dodała, że społeczność międzynarodowa przekazała też ponad 1 000 ton zaopatrzenia, 27 pojazdów i 118 psów ratowniczych.

Według rządu Wenezueli do wtorku żywych odnaleziono ponad 6 450 osób, a kolejne 13 500 zdołało wydostać się samodzielnie.

UNICEF szacuje, że pomocy humanitarnej potrzebuje około 1,8 mln osób, w tym 680 tys. dzieci.

Wstępne szacunki Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju mówią o 6,7 mld dolarów bezpośrednich strat materialnych spowodowanych przez wstrząsy.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,2 uderza we wschodnią Indonezję

Europejskie ekipy ratunkowe przybywają do Wenezueli, by szukać ocalałych z trzęsień ziemi

Trzęsienia ziemi w Wenezueli: port La Guaira zamieniony w tymczasową kostnicę