Loader
Śledź nas
Reklama

Niebezpieczna fala upałów w USA. Meteorolodzy wydali ostrzeżenia

Ładowanie wideo
Fala skrajnych upałów nadciąga nad USA.
Fala skrajnych upałów nadciąga nad USA. -  Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Nathan Rennolds
Opublikowano dnia •Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Prognozowane ekstremalne upały obejmą w najbliższych dniach wschodnią połowę Stanów Zjednoczonych. Temperatura odczuwalna miejscami sięgnie nawet 46°C, a zagrożenie spotęgują wyjątkowo ciepłe noce.

Fala upałów nasila się w Stanach Zjednoczonych i w najbliższych dniach obejmie wschodnią połowę kraju.

REKLAMA
REKLAMA

Synoptycy prognozują, że ekstremalne temperatury utrzymają się co najmniej do weekendu związanego z obchodami Święta Niepodległości 4 lipca.

Krajowa Służba Meteorologiczna (NWS) poinformowała, że temperatury będą wynosić od około 32 do 40°C. Wysoka wilgotność sprawi jednak, że temperatura odczuwalna miejscami wzrośnie do około 46°C.

Najgoręcej będzie od wtorku do czwartku na Środkowym Zachodzie i w dolinie Missisipi.

Następnie fala upałów przesunie się nad dolinę Ohio oraz wschodnie wybrzeże, gdzie utrzyma się przez świąteczny weekend.

Meteorolodzy zwracają uwagę, że zagrożenie będą stwarzać nie tylko wysokie temperatury w ciągu dnia.

Równie uciążliwe okażą się wyjątkowo ciepłe noce. Temperatura będzie spadać jedynie do około 20°C, ograniczając możliwość regeneracji organizmu.

"Nadchodząca fala rekordowych upałów, od Środkowego Zachodu po Wschodnie Wybrzeże, będzie szczególnie niebezpieczna" - podała Krajowa Służba Meteorologiczna.

"Nie chodzi wyłącznie o bardzo wysokie temperatury w ciągu dnia, ale również o wielodniowe utrzymywanie się upałów i rekordowo ciepłe poranki, które pozbawią mieszkańców nocnego wytchnienia" - dodano.

NWS podkreśla, że długotrwałe fale upałów należą do najbardziej śmiercionośnych zjawisk pogodowych w Stanach Zjednoczonych.

Ich skutki narastają stopniowo i często pozostają mniej widoczne niż konsekwencje gwałtownych burz czy huraganów.

Ostrzeżenia amerykańskich służb pojawiły się zaledwie kilka dni po fali upałów, która pod koniec czerwca objęła znaczną część Europy.

W ubiegłym tygodniu w części Francji, Hiszpanii i Niemiec temperatura przekraczała 40°C. Rosnąca liczba przypadków związanych z przegrzaniem organizmu dodatkowo obciążyła tamtejsze systemy ochrony zdrowia.

Dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus poinformował, że między 21 a 28 czerwca wysokie temperatury przyczyniły się do ponad 1300 nadmiarowych zgonów w Europie.

"Stres cieplny bywa nazywany »cichym zabójcą«, a europejskie domy, miejsca pracy i szkoły nie są przystosowane do tak wysokich temperatur" - napisał w mediach społecznościowych.

Szef WHO przekazał również, że organizacja rozpoczęła współpracę z FIFA w celu ograniczenia skutków ekstremalnych upałów podczas piłkarskich Mistrzostw Świata w 2026 roku, które odbywają się w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku.

Jak wyjaśnił, działania obejmują rozwój systemów wczesnego ostrzegania, zwiększanie świadomości zagrożeń, poprawę dostępu do bezpiecznej wody pitnej oraz wdrażanie skutecznych metod chłodzenia i planowania wydarzeń w czasie wysokich temperatur.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Europa szykuje się na drugą falę upałów. Zielony Ład pod presją lata

Rosnące potrzeby Europy w zakresie chłodzenia zmieniają zużycie energii

Rekordowa fala upałów w Europie: najważniejsze fakty