Waszyngton zezwala na operacje finansowe i logistyczne, by ułatwić napływ międzynarodowej pomocy po podwójnym trzęsieniu ziemi.
Stany Zjednoczone tymczasowo zawiesiły część sankcji wobec Wenezueli, aby ułatwić niesienie pomocy humanitarnej po podwójnym trzęsieniu ziemi, które w środę w nocy wstrząsnęło krajem. Decyzja została wpisana do nowej licencji wydanej przez Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) Departamentu Skarbu USA, która do 23 października zezwala na wszystkie transakcje związane z akcją ratunkową, które w innych okolicznościach byłyby zakazane przez obowiązujący reżim sankcji.
Jak podaje amerykański Departament Skarbu, środek ten pozwoli na „przetwarzanie” i „przekazywanie” środków finansowych, w tym płatności z państw trzecich, o ile będą one bezpośrednio powiązane z reagowaniem na katastrofę.
Licencja nie zezwala jednak na odblokowanie zamrożonych aktywów ani na inne operacje, które zakazano w kolejnych dekretach Białego Domu. Celem – jak tłumaczą w Waszyngtonie – jest usunięcie wszelkich barier finansowych, które mogłyby utrudnić napływ pomocy humanitarnej w tak krytycznym momencie.
Częściowe zawieszenie sankcji wpisuje się w szerszy proces, którego celem jest łagodzenie amerykańskiej presji na Caracas, zapoczątkowane po pojmaniu Nicolása Maduro w styczniu.
W ostatnich miesiącach Waszyngton ponownie otworzył wenezuelską przestrzeń powietrzną, zniósł sankcje ciążące na sprawującej obowiązki prezydent Delcy Rodríguez, oraz złagodził restrykcje wobec sektora naftowego. To stopniowa zmiana strategii wobec kraju, który – jak mówi prezydent Donald Trump – znajduje się obecnie pod kuratelą Waszyngtonu.
Reakcja USA na trzęsienia ziemi
Administracja Donalda Trumpa uruchomiła zakrojoną na szeroką skalę reakcję kryzysową po dwóch wstrząsach o magnitudzie 7,2 i 7,5, które jak dotąd pochłonęły 920 ofiar śmiertelnych i raniły 3 360 osób – poinformował w piątek przewodniczący Zgromadzenia Narodowego Wenezueli Jorge Rodríguez.
Departament Stanu ogłosił natychmiastowe wysłanie zespołów poszukiwawczo-ratowniczych oraz uruchomienie specjalnej międzyagencyjnej grupy koordynacyjnej.
Waszyngton zobowiązał się przeznaczyć 150 mln dolarów na pomoc, która zostanie skierowana do kraju za pośrednictwem organizacji humanitarnych i funduszu humanitarnego ONZ. USA zapewnią też wsparcie logistyczne z wykorzystaniem wojskowych samolotów, aby przyspieszyć przylot personelu i dostaw do dotkniętych regionów.