Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Moskwa: skromna parada z okazji Dnia Zwycięstwa trwała 45 minut

W tym roku parada w Moskwie odbyła się bez ciężkiego sprzętu wojskowego.
W tym roku parada w Moskwie odbyła się bez ciężkiego sprzętu wojskowego. Prawo autorskie  AP Photo/Pavel Bednyakov, Pool
Prawo autorskie AP Photo/Pavel Bednyakov, Pool
Przez Alexei Doval z AP
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

W Moskwie pod zwiększonymi środkami bezpieczeństwa odbyła się skromna parada z okazji Dnia Zwycięstwa, bez sprzętu wojskowego. Poprzedziły ją obawy przed atakami ukraińskich dronów.

W Moskwie zaostrzono środki bezpieczeństwa przed wystąpieniem prezydenta Władimira Putina podczas parady na Placu Czerwonym, poświęconej zwycięstwu nad hitlerowskimi Niemcami w II wojnie światowej. Trzydniowe zawieszenie broni, uzgodnione dzień wcześniej przy mediacji USA, złagodziło jednak obawy przed ewentualnymi ukraińskimi atakami na rosyjską stolicę w czasie uroczystości.

REKLAMA
REKLAMA

Moskwa. Skromna parada na Dzień Zwycięstwa

Prezydent Rosji Władimir Putin, sprawujący władzę od ponad ćwierć wieku, wykorzystuje Dzień Zwycięstwa – najważniejsze świeckie święto w Rosji – do demonstracji siły militarnej kraju i mobilizowania poparcia dla inwazji na Ukrainę, rozpoczętej w 2022 roku. W tym roku jednak, po raz pierwszy od niemal dwóch dekad, parada odbywa się bez czołgów, rakiet i innego ciężkiego uzbrojenia, z wyjątkiem tradycyjnego przelotu samolotów bojowych.

Rosyjskie władze tłumaczą nagłą zmianę formuły „obecną sytuacją operacyjną” i wskazują na zagrożenie ukraińskimi atakami. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że wprowadzono „dodatkowe środki bezpieczeństwa”.

Poprzednie porozumienia o zawieszeniu broni nie utrzymały się.

Rosja ogłosiła jednostronne zawieszenie broni na piątek i sobotę, a prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wprowadził rozejm od 6 maja. Żadne z tych porozumień nie było jednak przestrzegane – obie strony wzajemnie oskarżały się o kontynuowanie ataków.

W piątek prezydent USA Donald Trump poinformował, że Rosja i Ukraina przyjęły jego propozycję zawieszenia broni od soboty do poniedziałku i zgodziły się na wymianę jeńców. Stwierdził, że przerwa w walkach może być „początkiem końca” wojny.

Zaostrzone środki bezpieczeństwa w Moskwie
Zaostrzone środki bezpieczeństwa w Moskwie AP Photo/Pavel Bednyakov, Pool

Dekret Zełenskiego i odpowiedź Kremla

Zełenski, który wcześniej w tym tygodniu mówił, że rosyjskie władze „boją się, że 9 maja nad Placem Czerwonym mogą przelecieć drony”, nawiązał do słów Trumpa, wydając dekret, który w satyrycznym tonie „zezwala” Rosji na obchody Dnia Zwycięstwa w sobotę i ogłasza Plac Czerwony tymczasowo zamkniętym dla ukraińskich ataków.

Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, nazwał dekret Zełenskiego „głupim żartem”. – Nie potrzebujemy niczyjego pozwolenia, by być dumnymi z Dnia Zwycięstwa – powiedział Pieskow dziennikarzom.

Rosyjskie władze ostrzegły, że jeśli Ukraina spróbuje zakłócić sobotnie uroczystości, Rosja przeprowadzi „zmasowany atak rakietowy na centrum Kijowa”. Ministerstwo obrony Rosji wezwało ludność cywilną oraz pracowników zagranicznych placówek dyplomatycznych, by „niezwłocznie opuścili miasto”. Unia Europejska zapowiedziała, że jej dyplomaci nie wyjadą z ukraińskiej stolicy mimo rosyjskich gróźb.

Putin wykorzystuje obchody Dnia Zwycięstwa, by wzmacniać dumę narodową i podkreślać pozycję Rosji jako mocarstwa. Związek Radziecki stracił w latach 1941–1945, w tzw. Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, 27 mln ludzi.

Zwracając się do uczestników parady, rosyjski prezydent przypomniał o ogromnym wkładzie narodu radzieckiego w zwycięstwo nad faszyzmem i stwierdził, że dziś jego żołnierze walczą na Ukrainie z „agresywną siłą” wspieraną przez NATO.

Putin wyraził przekonanie, że Rosja zwycięży na Ukrainie.

– Zwycięstwo zawsze było i będzie nasze – powiedział Putin, gdy kolumny wojska ustawiły się na Placu Czerwonym. – Kluczem do sukcesu jest nasza siła moralna, odwaga i męstwo, nasza jedność oraz zdolność, by znieść wszystko i pokonać każde wyzwanie.

Następnie zgromadzonym na Placu Czerwonym pokazano propagandowy montaż wideo, mający podkreślić potęgę rosyjskiej armii i jej „osiągnięcia” w wojnie przeciwko Ukrainie.

Na paradach z okazji Dnia Zwycięstwa na Placu Czerwonym od 2008 roku co roku prezentowano szeroką gamę ciężkiego uzbrojenia – od pojazdów pancernych po międzykontynentalne pociski balistyczne z głowicami jądrowymi. W innych częściach kraju odbywają się mniejsze parady, lecz tym razem wiele z nich zostało skróconych lub wręcz odwołanych ze względów bezpieczeństwa.

Kto był na paradzie w Moskwie?

Po głównym placu Moskwy przemaszerowały pododdziały różnych rodzajów rosyjskich sił zbrojnych, przy patetycznym wyliczaniu ich zasług przez spikera. Wśród maszerujących byli też północnokoreańscy żołnierze, wysłani na pomoc armii Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie. Według narracji spikera mieli oni wnieść znaczący wkład „w rozgromienie neonazistowskich najeźdźców w obwodzie kurskim”.

Parada zakończyła się już po 45 minutach.

W sobotę, gdy wojska szykowały się do przemarszu przez Plac Czerwony, władze wprowadziły w rosyjskiej stolicy ograniczenia w dostępie do internetu mobilnego i usług SMS, powołując się na konieczność zapewnienia bezpieczeństwa publicznego. Rząd konsekwentnie zaostrza cenzurę w sieci i obejmuje działalność online coraz bardziej restrykcyjną kontrolą, co budzi niezadowolenie społeczne i prowadzi do sporadycznych publicznych protestów.

Na uroczystości do rosyjskiej stolicy przyjechali król Malezji sultan Ibrahim Iskandar, prezydent Laosu Thongloun Sisoulith, prezydent Kazachstanu Kasym-Żomart Tokajew, prezydent Uzbekistanu Szawkat Mirzijojew, prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oraz premier Słowacji Robert Fico.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Wideo: Putin nadzoruje paradę wojskową Dnia Zwycięstwa w Moskwie

Kto pojawi się na paradzie Putina z okazji Dnia Zwycięstwa, a kto nie?

Rosyjscy żołnierze ćwiczą paradę zwycięstwa w obawie przed atakami z Ukrainy