Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Super El Niño? Zjawisko, które może wywindować temperatury

Dwie kobiety przy bankomacie chronią się przed słońcem parasolkami podczas fali upałów w Madrycie w Hiszpanii, w niedzielę 15 sierpnia 2021 r.
Dwie kobiety przy bankomacie osłaniają się przed słońcem parasolami podczas fali upałów w Madrycie w Hiszpanii, w niedzielę, 15 sierpnia 2021 r. Prawo autorskie  Copyright 2021 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2021 The Associated Press. All rights reserved
Przez Liam Gilliver
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Modele klimatyczne wskazują, że pod koniec roku może wystąpić silne El Niño, co grozi dalszym wzrostem globalnych temperatur.

Globalne temperatury mogą w najbliższych miesiącach osiągnąć bezprecedensowo wysoki poziom, a eksperci ostrzegają, że prawdopodobny jest „Super El Niño”.

REKLAMA
REKLAMA

Na początku tego miesiąca Narodowa Administracja Oceaniczna i Atmosferyczna USA (NOAA) poinformowała, że istnieje 62-procentowe prawdopodobieństwo, iż tego lata uformuje się zjawisko El Niño.

Choć o tej porze roku prognozy modeli są stosunkowo mniej wiarygodne, „rosnące szanse” na wystąpienie El Niño pod koniec roku potwierdza duża ilość ciepła zgromadzona w głębszych warstwach oceanu oraz spodziewane osłabienie pasatów przy powierzchni.

„Jeśli uformuje się El Niño, jego potencjalna siła wciąż pozostaje bardzo niepewna. Istnieje jedna trzecia szans, że od października do grudnia 2026 roku będzie to zjawisko silne” – ocenia Climate Prediction Center NOAA.

Czym są La Niña i El Niño?

La Niña (hiszp. „dziewczynka”) to częściej występujące zjawisko, gdy pasaty nad Pacyfikiem wieją głównie ze wschodu na zachód, spychając ciepłe wody powierzchniowe do zachodniej części oceanu.

Powoduje to wypływanie z głębin zimnej wody, co obniża średnią temperaturę powierzchni morza, szczególnie u wybrzeży obu Ameryk.

El Niño może zostać wywołane serią tropikalnych podmuchów wiatru z zachodu, które osłabiają, a nawet odwracają kierunek pasatów. Wtedy ciepła woda z powierzchni przemieszcza się z powrotem w stronę Ameryki Południowej, a jej nagrzanie blokuje wypływ chłodniejszych wód głębinowych.

El Niño, które pojawia się nieregularnie i zwykle trwa około roku, sprzyja wzrostowi globalnych temperatur, a to z kolei może prowadzić do bardziej ekstremalnych zjawisk pogodowych, na przykład powodzi.

Dzieje się tak, ponieważ na każdy wzrost temperatury powietrza o 1°C atmosfera może utrzymać około 7 proc. więcej pary wodnej, co sprzyja bardziej intensywnym, ulewnym opadom. El Niño może też nasilać fale upałów w strefie tropikalnej, dlatego lata z tym zjawiskiem często należą do najcieplejszych w historii pomiarów.

Ostatnie El Niño trwało od maja 2023 do marca 2024 roku i przyczyniło się do rekordowych upałów, które napędzały serię śmiercionośnych fal upałów, pożarów lasów i powodzi na całym świecie.

Niektórzy meteorolodzy szacują, że typowe El Niño powoduje tymczasowy wzrost średniej globalnej temperatury o 0,1–0,2°C.

Nie jest to jednak tak duża zmiana jak ocieplenie napędzane przez człowieka, które podniosło średnią temperaturę powierzchni Ziemi o około 1,3–1,5°C w porównaniu z epoką przedprzemysłową.

Czym jest „Super El Niño” – i czy uformuje się w tym roku?

W wielu gazetach i wypowiedziach komentatorów klimatycznych pojawiły się stwierdzenia, że tegoroczne potencjalne El Niño będzie „super” wersją zjawiska, jednak taki termin nie funkcjonuje w oficjalnej nomenklaturze naukowej.

Określenia „super” używa się potocznie, by podkreślić siłę El Niño, którą zwykle definiuje się za pomocą wskaźnika Oceanic Niño Index (ONI), ale NOAA nim się nie posługuje.

Aby wystąpiły warunki El Niño, miesięczna temperatura powierzchni morza w środkowej i wschodniej, tropikalnej części Pacyfiku musi być co najmniej o 0,5°C wyższa od normy, przy założeniu, że takie ocieplenie utrzyma się przez pięć kolejnych, nachodzących na siebie trzymiesięcznych okresów.

O słabym El Niño mówi się, gdy wartość ONI wynosi od 0,5°C do 0,9°C. Temperaturę powierzchni morza od 1°C do 1,4°C określa się jako El Niño umiarkowane, natomiast El Niño silne występuje wtedy, gdy maksymalna wartość ONI sięga co najmniej 1,5°C.

„Super El Niño” w praktyce sugeruje więc pojawienie się silnego El Niño – ale nie wszyscy eksperci zgadzają się, że tak właśnie będzie.

Czy zmiany klimatu wzmacniają El Niño?

Ciepło związane z El Niño pochodzi z energii, która nagromadziła się w zachodnim Pacyfiku podczas La Niña, trwającej jeszcze w lutym 2026 roku.

Naukowcy z Uniwersytetu Columbia (źródło w Angielski) podkreślają, że z tego powodu „byłoby nieco zaskakujące”, gdyby do „Super El Niño” doszło tak szybko po umiarkowanie silnym epizodzie z lat 2023–2024.

„Naładowanie »baterii« ciepła we wschodnim Pacyfiku wymaga czasu, ale być może antropogeniczne ocieplenie skraca ten okres” – tłumaczą badacze.

„Komentatorzy nauki o klimacie, którzy wcześniej lekceważyli możliwość wystąpienia El Niño w tym roku, teraz wydają się nagle podchwytywać hasło »Super El Niño«”.

Autorzy pracy, opublikowanej 20 marca, dodają, że choć siła i częstotliwość El Niño mają znaczenie – zwłaszcza w kontekście tego, czy zmienia je globalne ocieplenie – jeszcze ważniejszy jest „trwający, niezwykle silny wzrost tempa ocieplania się powierzchni oceanów”.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Kryzys nawozowy w Europie. Rolnicy regeneratywni wychodzą na prowadzenie

Iran może cofnąć się o lata: degradacja środowiska zagraża zdrowiu

Na świecie tylko 13 krajów oddycha bezpiecznym powietrzem, trzy z nich w Europie