Francuska policja udaremniła wczesnym rankiem w sobotę atak bombowy przed oddziałem Bank of America w Paryżu. Prokuratura przejęła śledztwo po aresztowaniu mężczyzny planującego zdetonowanie improwizowanego ładunku wybuchowego – podały AFP źródła bliskie śledztwu.
Policja udaremniła zamach bombowy przed amerykańskim bankiem w stolicy Francji wczesnym rankiem w sobotę, zatrzymując mężczyznę, który miał zamiar odpalić improwizowaną bombę.
Incydent miał miejsce około godziny 3:30 czasu środkowoeuropejskiego przed budynkiem Bank of America przy Rue de la Boétie w 8. dzielnicy Paryża, kilka ulic od Pól Elizejskich.
Aresztowano mężczyznę
Policja zatrzymała mężczyznę tuż po tym, jak umieścił urządzenie składające się z pięciu litrów cieczy, prawdopodobnie paliwa, oraz systemu zapłonowego, podała agencja prasowa AFP.
Francuski dziennik "Le Parisien" przekazał, że na miejscu zdarzenia była obecna druga osoba, która uciekła i jest poszukiwana.
Według ministra spraw wewnętrznych Laurenta Nuñeza śledztwo przejęła prokuratura ds. przeciwdziałania terroryzmowi.
W dochodzenie zaangażowana jest paryska policja sądowa oraz francuska służba wywiadu wewnętrznego, Generalna Dyrekcja ds. Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DGSI).