Śledź nas
Reklama

Mołdawski sektor energetyczny w trybie awaryjnym

Mołdawia wprowadza stan wyjątkowy po przerwaniu kluczowej linii energetycznej.
Mołdawia wprowadza stan wyjątkowy po przerwaniu kluczowej linii energetycznej. -  Prawo autorskie  Copyright 2022 The Associated Press. All rights reserved.
Prawo autorskie Copyright 2022 The Associated Press. All rights reserved.
Przez Irina Sheludkova
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Mołdawia stanęła w obliczu poważnego kryzysu energetycznego po uszkodzeniu kluczowej linii przesyłowej z Europy. Rząd wprowadził stan wyjątkowy, by zapobiec niedoborom prądu.

Rosyjskie ataki na ukraińskie obiekty energetyczne w południowej części kraju spowodowały przerwanie linii przesyłowej Isaccea–Vulcanesti, która łączy Mołdawię z europejską siecią energetyczną.

REKLAMA
REKLAMA

W reakcji na sytuację mołdawski rząd wprowadził stan wyjątkowy w sektorze energetycznym na 60 dni.

Decyzja wymaga jeszcze zatwierdzenia przez parlament, dla którego zwołano nadzwyczajną sesję.

Rząd poinformował, że próby automatycznego przywrócenia linii zakończyły się niepowodzeniem.

Wskazano na poważne usterki w elementach podtrzymujących przewody po stronie ukraińskiej, które wymagają specjalistycznych działań naprawczych.

Uszkodzona linia jest kluczowym elementem systemu ENTSO-E, europejskiej sieci koordynującej przesył energii.

Zapewnia zwykle 60-70 procent dostaw energii na prawym brzegu Mołdawii.

Obecnie przepływ wynosi 0 MW, co oznacza deficyt szacowany na 350–400 MW w godzinach szczytu.

Odbudowę utrudnia odkrycie szczątków zestrzelonych dronów w pobliżu uszkodzonej infrastruktury po stronie ukraińskiej.

Konieczne są prace oczyszczające, zanim ekipy techniczne będą mogły przystąpić do napraw.

Stan wyjątkowy pozwala rządowi na szybkie decyzje w zakresie zapewnienia dostaw energii i pominięcie standardowych procedur zamówień publicznych.

Umożliwia też racjonalizację zużycia energii oraz wprowadzenie specjalnych zasad dla podmiotów gospodarczych w celu ochrony krytycznej infrastruktury.

Daje to możliwość scentralizowanej koordynacji działań z partnerami w Rumunii i na Ukrainie.

Prezydent Maia Sandu określiła ataki jako zbrodnię wojenną. "Nocne uderzenia odcięły kluczową linię energetyczną łączącą Mołdawię z Europą. Wykorzystano alternatywne trasy, ale sytuacja pozostaje niestabilna. Rosja ponosi pełną odpowiedzialność" - powiedziała.

Wicepremier i minister spraw zagranicznych Mihai Popşoi podkreślił, że ataki zagrażają bezpieczeństwu energetycznemu regionu i krytycznej infrastrukturze cywilnej.

Premier Alexandru Munteanu zaznaczył, że system energetyczny pozostaje wrażliwy, mimo uruchomienia alternatywnych tras.

To nie pierwsze działania Rosji, które wpływają na bezpieczeństwo Mołdawii.

W marcu ostrzał elektrowni wodnej w Nowodniestrowsku spowodował zanieczyszczenie rzeki Dniestr produktami ropopochodnymi.

Rzeka dostarcza wodę pitną dla około 80 procent ludności kraju.

W wielu okręgach dostawy wody zostały wstrzymane na kilka dni.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Zasięg 4000 kilometrów: Czy irańskie rakiety zagrażają Berlinowi, Paryżowi i Warszawie?

Eksplozja gazu w Stambule: zawaliły się dwa budynki

Mołdawski sektor energetyczny w trybie awaryjnym