Rosja jest jednym z niewielu krajów, które utrzymują przyjazne stosunki z Teheranem, który przez lata był izolowany z powodu swojego programu nuklearnego i wspierania grup proxy na Bliskim Wschodzie.
Rosja rzekomo dostarczyła Iranowi informacje, które mogą pomóc mu uderzyć w amerykańskie okręty wojenne, samoloty i inne aktywa w regionie, poinformowało dwóch urzędników zaznajomionych z amerykańskim wywiadem.
Urzędnicy, którzy nie byli upoważnieni do publicznego komentowania tej delikatnej sprawy i wypowiadali się pod warunkiem zachowania anonimowości, zastrzegli, że amerykański wywiad nie odkrył, że Rosja wskazała Iranowi, co zrobić z informacjami, gdy USA i Izrael oraz Iran wystrzeliwują salwy odwetowe na amerykańskie aktywa i sojuszników w Zatoce Perskiej.
Jest to jednak pierwsza oznaka, że Moskwa próbowała zaangażować się w wojnę, którą USA i Izrael rozpoczęły z Iranem tydzień temu.
Rosja jest jednym z niewielu krajów, które utrzymują przyjazne stosunki z Teheranem, który przez lata był izolowany z powodu swojego programu nuklearnego i wspierania grup proxy na Bliskim Wschodzie, w tym Hezbollahu, Hamasu i Huti.
Rosja przekazuje dane Iranowi. USA bagatelizuje sprawę
Biały Dom zbagatelizował doniesienia, jakoby Rosja dzieliła się z Iranem informacjami wywiadowczymi na temat amerykańskich celów w regionie.
Sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała w piątek dziennikarzom, że "najwyraźniej nie ma to żadnego wpływu na operacje wojskowe w Iranie, ponieważ całkowicie je dziesiątkujemy".
Sekretarz obrony Pete Hegseth w piątkowym wywiadzie dla CBS "60 Minutes" powiedział, że USA "śledzą wszystko" i uwzględniają to w planach bitewnych, zapytany o doniesienia, że Rosja pomaga Iranowi.
"Amerykanie mogą być pewni, że ich głównodowodzący doskonale wie, kto z kim rozmawia" - powiedział. "I wszystko, co nie powinno się dziać, czy to publicznie, czy w kanałach zakulisowych, jest zdecydowanie konfrontowane".
Leavitt odmówiła odpowiedzi na pytanie, czy Trump rozmawiał z prezydentem Rosji Władimirem Putinem na temat doniesień o wymianie informacji wywiadowczych lub czy uważa, że Rosja powinna ponieść reperkusje, mówiąc, że pozwoli prezydentowi samemu wypowiedzieć się na ten temat.
Współpraca Rosja-Iran
Zapytany, czy Rosja wykroczy poza wsparcie polityczne i zaoferuje Iranowi pomoc wojskową, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że nie było takiej prośby ze strony Teheranu.
"Prowadzimy dialog ze stroną irańską, z przedstawicielami irańskiego przywództwa i z pewnością będziemy go kontynuować" - powiedział w piątek.
Zapytany o to, czy Moskwa zapewniła Teheranowi jakąkolwiek pomoc wojskową lub wywiadowczą od początku wojny w Iranie, powstrzymał się od komentarza.
Rosja zacieśniła swoje stosunki z Iranem, szukając bardzo potrzebnych pocisków rakietowych i dronów do wykorzystania w swojej pełnej inwazji na Ukrainę.
Administracja Bidena odtajniła wyniki badań wywiadowczych, które wykazały, że Iran dostarcza Moskwie drony bojowe i pomógł Kremlowi w budowie fabryki produkującej drony.
Poprzednia administracja USA oskarżyła również Iran o przekazywanie Rosji pocisków balistycznych krótkiego zasięgu na potrzeby wojny w Ukrainie.
Ukraina. "Zawsze jesteśmy gotowi do pomocy"
Szczegóły dotyczące amerykańskiego wywiadu zostały po raz pierwszy zgłoszone przez The Washington Post.
Zapytany, czy te rewelacje zachwiały wiarą Trumpa w zdolność Putina do zawarcia jakiegokolwiek porozumienia pokojowego w wojnie rosyjsko-ukraińskiej, Leavitt powiedział: "Myślę, że prezydent powiedziałby, że pokój jest nadal osiągalnym celem w odniesieniu do wojny rosyjsko-ukraińskiej".
Tymczasem ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział, że USA i ich sojusznicy na Bliskim Wschodzie szukają ukraińskiego doświadczenia w zwalczaniu irańskich dronów Shahed.
Teheran dostarczał Rosji drony Shahed na potrzeby wojny z Ukrainą, a teraz wykorzystuje je w atakach odwetowych w Zatoce Perskiej.
Zełenski mówi, że rozmawiał ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, Katarem, Bahrajnem, Jordanią i Kuwejtem o możliwej współpracy.
"Ukraina wie, jak bronić się przed atakami dronów Shahed, ponieważ nasze miasta stawiały im czoła niemal każdej nocy" - powiedziała ambasador Ukrainy w Stanach Zjednoczonych, Olga Stefanishyna. "Kiedy nasi partnerzy są w potrzebie, zawsze jesteśmy gotowi do pomocy".