Vinícius Júnior zgłosił rasistowskie obelgi ze strony Gianluki Prestianniego podczas meczu Benfiki z Realem Madryt. UEFA wszczęła dochodzenie w sprawie możliwych sankcji wobec Argentyńczyka.
Trzy tygodnie temu spotkanie Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz zakończyło się w atmosferze skandalu.
Choć w doliczonym czasie bramkarz Benfiki, Anatolij Trubin, wyszedł w pole karne i zdobył gola dającego awans portugalskiej drużynie do 1/16 finału Ligi Mistrzów, głównym tematem stały się zarzuty o rasistowskie zachowanie jednego z zawodników.
W 50. minucie meczu Vinícius Júnior otworzył wynik pięknym strzałem.
Chwilę później wdał się w krótką przepychankę z Gianlucą Prestiannim.
Brazylijczyk pobiegł do sędziego François Letexiera, twierdząc, że padł ofiarą rasistowskich obelg.
Arbiter uruchomił protokół FIFA "No to Racism", przerywając mecz na około dziesięć minut.
Do rozmowy wezwano kapitanów obu drużyn - Nicolása Otamendiego i Federico Valverde.
Na boisku pojawiły się emocje i groźby zejścia do szatni, jednak spotkanie wznowiono, a Real Madryt zwyciężył 1:0.
Mbappé: "[Prestianni] powiedział Viniemu pięć razy, że jest małpą"
Po meczu Kylian Mbappé w ostrych słowach skrytykował zachowanie Prestianniego.
"Nie zasługuje nawet na to, bym wymawiał jego imię" - stwierdził w strefie mieszanej.
W wywiadzie dla TNT Sports Brasil opisał sytuację szczegółowo.
"Powiedział Viniemu pięć razy, że jest małpą, zakrywając przy tym twarz koszulką, by kamery tego nie uchwyciły. My, jako drużyna, nie mogliśmy kontynuować gry. Takie rzeczy nie mogą być akceptowane"- powiedział.
Mbappé podkreślił, że nie kwestionuje Benfiki ani Portugalii, gdzie ma wielu przyjaciół, lecz krytykuje jedynie zachowanie konkretnego zawodnika.
Zaznaczył, że sprawa nie może pozostać bez konsekwencji.
Vini Jr.: "Rasiści to przede wszystkim tchórze"
Vinícius Júnior zabrał głos w mediach społecznościowych.
"Rasiści to przede wszystkim tchórze. Muszą zasłaniać usta koszulkami, aby ukryć swoją słabość" - napisał na Instagramie.
Brazylijczyk ubolewał, że protokół antyrasistowski został zastosowany nieprawidłowo i nie spełnił swojej roli.
Podkreślił, że podobne sytuacje spotkały go już wcześniej i że "konieczne jest zgłoszenie tego incydentu".
Viníciusa wsparli byli piłkarze, w tym jego rodak Luisão, który publicznie wyraził wstyd z powodu wydarzeń na Luz.
Thierry Henry również skrytykował Prestianniego, zwracając uwagę, że zakrywanie ust koszulką budzi podejrzenia i jest sprzeczne z zasadami fair play.
Prestianni odrzuca oskarżenia
Gianluca Prestianni zaprzeczył, jakoby kierował rasistowskie uwagi wobec Viníciusa.
W oświadczeniu na Instagramie nazwał sprawę „nieporozumieniem” i zapewnił, że był obiektem gróźb ze strony graczy Realu.
Benfica stanęła w obronie swojego zawodnika, publikując nagranie, które - według klubu - pokazuje, że piłkarze Realu nie mogli usłyszeć rzekomych słów Prestianniego.
José Mourinho, trener Benfiki, zachował ostrożność w komentarzach.
Przyznał, że rozmawiał z obiema stronami, lecz nie jest w stanie jednoznacznie ustalić prawdy.
Zaznaczył także, że dziwi go, iż Vinícius często znajduje się w centrum takich kontrowersji.
Prestianni ryzykuje wysoką karę
UEFA wszczęła analizę raportów meczowych i nie wyklucza wszczęcia formalnego postępowania dyscyplinarnego.
Zgodnie z regulaminem dyscyplinarnym, zawodnik, który dopuści się rasistowskich uwag, może zostać zawieszony na co najmniej dziesięć meczów lub ukarany inną surową sankcją.
W przypadku potwierdzenia zarzutów Prestianni grozi poważna kara i wykluczenie z rozgrywek na długi okres.