Niemiecka legenda saneczkarstwa Georg Hackl doznał kontuzji barku w niedzielę rano podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Cortinie. 59-latek upadł na torze lodowym.
Jeden ze świadków tak opisywał incydent w rozmowie z niemieckim tabloidem "BILD":
"Chciałem obejrzeć trening moich saneczkarzy. Wszedłem na ścieżkę i wspiąłem się trochę, aby spojrzeć na tor". Wtedy coś pękło pod Hacklem, a on "również upadł na głowę z wysokości 1,80 metra" i zwichnął bark.
Na dzisiejszy wieczór zaplanowano 3. i 4. przejazd saneczkarzy. Wciąż nie wiadomo, czy Hackl weźmie w nich udział. Według jego własnych oświadczeń, musi teraz udać się do szpitala.