Około godziny 4:30 nad ranem w środę doszło do eksplozji w bloku mieszkalnym przy ulicy przy ul. Wróblewskiego w Gorzowie Wielkopolskim. Mieszkańców, łącznie 48 osób, ewakuowano z budynku.
Osoby, które musiały opuścić swoje mieszkania, poranek spędziły w podstawionym przez miasto autobusie. Na ranem temperatura w Gorzowie wynosiła -8 st. C.
- "Doszło do zawalenia się korytarza. Czekamy aż woda z zalanego korytarza zjedzie, następnie strażacy przystąpią do odgruzowania" -informował w rozmowie z lokalnym portalem gorzowianin.com Karol Brzozowski, oficer prasowy gorzowskiej straży pożarnej.
Najprawdopodobniej doszło do wybuchu gazu.
- "W wyniku wybuchu doszło do uszkodzeń części ścianek działowych oraz wejścia do klatki schodowej. Inspektorzy Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Gorzowie ocenią stan techniczny obiektu i zdecydują o dalszych możliwościach jego użytkowania" - mówił portalowi Wiesław Ciepiela, rzecznik Urzędu Miasta Gorzowa.
Nie ma rannych, do szpitala trafiła jedna osoba, w wyniku ataku paniki. Na miejscu pracują służby. Trwa także ustalanie przyczyn wybuchu.