Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Justin Trudeau spotkał się z Karolem III

Premier Kanady Justin Trudeau prowadzi konferencję prasową w Canada House w Londynie, 2 marca 2025 r.
Premier Kanady Justin Trudeau prowadzi konferencję prasową w Canada House w Londynie, 2 marca 2025 r. Prawo autorskie  Sean Kilpatrick/The Canadian Press via AP
Prawo autorskie Sean Kilpatrick/The Canadian Press via AP
Przez Oman Al Yahyai z AP
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij
Udostępnij Close Button

Brytyjski monarcha jest jednocześnie głową państwa kanadyjskiego. Karol III bywa w Ottawie regularnie krytykowany za bierność wobec niedawnych gróźb Trumpa pod adresem suwerenności Kanady. Karol podobnie jak jego poprzedniczka Elżbieta II jest zobowiązany do zachowania neutralności politycznej.

Premier Justin Trudeau podczas spotkania z brytyjskim monarchą poruszył kwestię niedawnych gróźb prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczących aneksji Kanady. Trudeau potwierdził to we wpisie na platformie X. "Rozmawialiśmy o sprawach istotnych dla Kanadyjczyków - w tym, co najważniejsze, suwerenności i niezależnej przyszłości Kanady" - napisał

REKLAMA
REKLAMA

Do ich spotkania dochodzi po tym, gdy wśród Kanadyjczków pojawiły się krytyczne głosy pod adresem brytyjskiego monarchy za brak publicznej odpowiedzi na kontrowersyjne komentarze Trumpa.

Pałac Buckingham opublikował zdjęcie z audiencji, ale nie poinformował o szczegółach porannego spotkania.

Przemawiając w niedzielę w Londynie, Trudeau zapowiedział, że omówi z monarchą tematy, które Kanadyjczycy uznają za ważne.

"Nic nie wydaje się obecnie ważniejsze dla Kanadyjczyków niż obrona naszej suwerenności i naszej niezależności jako narodu" - powiedział podczas swojej wizyty w Wielkiej Brytanii.

Były premier kanadyjskiej prowincji Alberta Jason Kenney bronił króla, zauważając, że monarcha powinien działać dopiero w odpowiedzi na wyraźny wniosek premiera Kanady. Stanowi o tym konstytucja.

"Dla Kanadyjczyków rozczarowanych tym, że król Karol nie skomentował gróźb prezydenta Trumpa dotyczących aneksji Kanady: pełniąc funkcję króla Kanady, może on działać wyłącznie na podstawie rekomendacji swojego kanadyjskiego premiera, tj. Justina Trudeau. Jest to podstawowa zasada konstytucyjna. Żałuję, że nasz premier faktycznie nie udzielił takiej rekomendacji. Jest oczywiste, że prezydent Trump szanuje Koronę i moim zdaniem rząd Kanady powinien zwrócić się do głowy państwa o podkreślenie suwerenności kanadyjskiej. Nie należy jednak obwiniać króla Karola za niewypowiadanie się w tej sprawie przy braku formalnej rekomendacji ze strony demokratycznie wybranego rządu." - napisał na X.

Tymczasem konstytucjonalista Lyle Skinner wyraził nadzieję, że poniedziałkowa dyskusja doprowadzi jednak do "złożenia przez króla oświadczenia dotyczącego jego Królestwa Kanady".

Eksperci pozostają jednak podzieleni co do tego, czy Trudeau formalnie poprosi Karola o złożenie publicznego oświadczenia.

Daniel Béland, politolog z Uniwersytetu McGill, ostrzegł, że jest to "bardzo delikatna kwestia dyplomatyczna". Dodał, że błąd może nie tylko rozgniewać Trumpa, ale także "zaszkodzić wizerunkowi i politycznej legitymacji monarchii". Béland zasugerował również, że Trudeau powinien najpierw porozmawiać z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem o groźbach Trumpa dotyczących uczynienia Kanady 51. stanem USA.

Niektórzy kwestionowali rolę króla w Kanadzie w związku z tą sprawą.

"Kanadyjczycy będą musieli zdecydować, w jakim celu król Karol III służy jako król Kanady, skoro nie może nawet wypowiadać się w obronie naszej suwerenności" - skomentował były kanadyjski urzędnik państwowy o polskich korzeniach Artur Wilczyński.

Zniesienie monarchii wymagałoby zmiany konstytucji, co jest procesem pełnym wyzwań.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Justin Trudeau rezygnuje ze stanowiska premiera Kanady po rosnących apelach o ustąpienie ze stanowiska

Wielka Brytania: Samochód wjechał w grupę pieszych

Wideo: Sarah Mullally pierwszą kobietą na czele Kościoła Anglii