Serbski ruch studencki zarejestrował swoją listę wyborczą „Lista studencka – Studenci wygrywają” w Republicznej Komisji Wyborczej (RIK), po tym jak tysiące zwolenników przemaszerowało przez centrum Belgradu do siedziby komisji. Studenci nieśli pudła z podpisami zebranymi w ostatnich dniach, aby lista została dopuszczona do głosowania.
Decyzja zapadła po blisko dwóch latach protestów, które wybuchły po zawaleniu się zadaszenia dworca kolejowego w Nowym Sadzie 1 listopada 2024 roku. Zginęło wtedy 16 osób. Studenci domagali się pociągnięcia do odpowiedzialności winnych i oskarżali władze, że nie rozliczyły korupcji związanej z modernizacją dworca. Momentami na ulice wychodziły setki tysięcy ludzi, co wywołało na prezydencie Aleksandarze Vučiciu największą presję polityczną od objęcia urzędu w 2012 roku.
Na liście firmowanej przez studentów znaleźli się profesorowie, nauczyciele, eksperci, byli sportowcy i inni mniej znani kandydaci. Doktor Ilija Srđanović otwiera listę, obok takich nazwisk jak były gwiazdor koszykówki Dejan Bodiroga, były prezes banku centralnego Dejan Šoškić, muzyk Feđa Dimović, lekkoatleta Mihal Dudaš oraz profesor filozofii Aleksandar Baucal.
Vučić zapowiedział, że ustąpi z funkcji prezydenta i będzie się ubiegał o stanowisko premiera, jeśli jego Serbska Partia Postępowa (SNS) wygra wybory. 8 września ogłosił, że parlament zostanie rozwiązany, a przedterminowe wybory odbędą się 25 października, oraz że 27 września poda się do dymisji, aby stanąć na czele kampanii SNS. Partia rządząca wystawiła go jako kandydata na premiera i umieściła na pierwszym miejscu listy „Aleksandar Vučić – Zjednoczona Serbia”.