Rosja i Ukraina przeprowadziły jedną z najbardziej intensywnych wymian ataków powietrznych od początku wojny. Setki dronów uderzyły po obu stronach granicy, powodując ofiary śmiertelne, pożary i zniszczenia. Rosja mówi o 822 zestrzelonych ukraińskich dronach.
Nocne ostrzały po obu stronach granicy pochłonęły życie 12 osób w Rosji i na Ukrainie. W obliczu ograniczenia walk na froncie coraz większy ciężar działań przenosi się na ataki z wykorzystaniem rakiet dalekiego zasięgu i dronów.
Na Ukrainie dwie osoby zginęły w wyniku ataku na hutę stali w Krzywym Rogu, jeden z największych tego typu zakładów w kraju. Rosja twierdzi, że celem były znajdujące się tam obiekty przemysłowo-wojskowe, w których produkowane są ukraińskie rakiety Flamingo.
Kolejne ofiary odnotowano w innych częściach Ukrainy – dwie osoby zginęły w obwodzie zaporoskim, a jedna w obwodzie sumskim.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym poinformował o działaniach podjętych w odpowiedzi na rosyjskie ataki.
W Kijowie ostrzał uderzył w zabytkowy i popularny targ książki, powodując rozległy pożar.
Wołodymyr Zełenski poinformował, że w ciągu ostatniego tygodnia Rosja wystrzeliła w kierunku Ukrainy ponad 1,5 tys. dronów.
Tymczasem w niedzielę nad ranem Ukraina przeprowadziła jeden z największych ataków dronowych na terytorium Rosji od początku pełnoskalowej inwazji w 2022 roku. W kierunku Rosji wysłano setki bezzałogowców.
Rosyjskie władze poinformowały, że w obwodzie rostowskim na południu kraju zginęło pięć osób. Według ich danych w stronę tego regionu skierowano około 150 dronów.
Dwie kolejne osoby zginęły w Biełgorodzie i Moskwie. Ukraińskie wojsko przekazało, że celem ataków były zakłady zbrojeniowe oraz infrastruktura energetyczna.
Drony uderzyły również w kolejny magazyn należący do rosyjskiego sklepu internetowego Wildberries w Podolsku, powodując pożar.
Rosyjskie wojsko poinformowało, że zestrzeliło łącznie 822 ukraińskie drony, z czego około 600 miało zmierzać w kierunku Moskwy.