Microsoft odnotował rekordowy kwartalny zysk i zapowiedział szybszy wzrost Azure. Zysk i marże Meta obciążyły koszty odpraw oraz wydatki prawne.
Akcje Microsoftu na rynku przedsesyjnym w czwartek rosły nawet o 10 proc., po tym jak technologiczny gigant zapowiedział wyższe od oczekiwanych przychody oraz przyspieszenie wzrostu w biznesie chmurowym Azure. To kolejne potwierdzenie, że ogromne nakłady na sztuczną inteligencję zaczynają się zwracać.
Spółka zakłada, że w kwartale lipiec–wrzesień jej przychody wyniosą od 89,85 mld dol. (78,5 mld euro) do 90,95 mld dol. (79,5 mld euro), co oznacza wzrost o 16–17 proc. Prognozuje też, że przychody z Azure zwiększą się w ujęciu stałych kursów walut o ok. 45 proc., wobec 43 proc. w zakończonym właśnie kwartale.
Optymistyczne prognozy pojawiły się po lepszych od oczekiwanych wynikach za czwarty kwartał roku obrotowego. Przychody w okresie kwiecień–czerwiec wzrosły rok do roku o 18 proc., do 90 mld dol. (78,7 mld euro), bijąc prognozę 87,6 mld dol. (76,6 mld euro) analityków ankietowanych przez FactSet.
Zysk netto zwiększył się o 31 proc., do rekordowych 35,8 mld dol. (31,3 mld euro). Wynik podbił jednak 3,2 mld dol. (2,8 mld euro) niezrealizowanego zysku z inwestycji Microsoftu w spółkę Anthropic, zajmującą się sztuczną inteligencją. Rozwodniony zysk na akcję sięgnął 4,81 dol. (4,20 euro) wobec prognozy analityków na poziomie 4,24 dol. (3,71 euro).
Przychody z Microsoft Cloud wyniosły w kwartale 59,3 mld dol. (51,9 mld euro), o 27 proc. więcej niż rok wcześniej. Silny wzrost odzwierciedla rosnący popyt na platformę chmurową Azure, a także na firmowe aplikacje i usługi AI. Przychody z Azure i innych usług chmurowych zwiększyły się o 43 proc.
Microsoft poinformował, że popyt na Azure wciąż przewyższa dostępne moce, mimo że w ostatnim kwartale uruchomiono dodatkową infrastrukturę obliczeniową.
W całym roku obrotowym zakończonym w czerwcu spółka wypracowała 331,8 mld dol. (289,9 mld euro) przychodów.
„W tym roku przychody Azure po raz pierwszy przekroczyły 100 mld dol. (87,4 mld euro), a Microsoft 365 Copilot osiągnął ponad 30 mln płatnych licencji, co pokazuje, jak bardzo klienci ufają nam w przeprowadzaniu ich transformacji opartej na AI” – napisał w środowym oświadczeniu prezes Microsoftu Satya Nadella.
Równoczesny wzrost Azure i Copilota pokazuje, że Microsoft „wygrywa na obu frontach” – ocenił w oświadczeniu Michael J. Wolf, założyciel i prezes Activate Consulting. Według niego firma robi to, „dostarczając infrastrukturę chmurową dla przedsiębiorstw korzystających z AI, a jednocześnie monetyzując narzędzia AI osadzone w produktach, z których pracownicy korzystają na co dzień”.
Inwestorzy od dawna szukali dowodów, że Azure i Copilot, flagowy asystent AI Microsoftu, mogą ostatecznie przynieść zwrot z inwestycji, podczas gdy w całej branży narastały obawy o skalę wydatków na sztuczną inteligencję.
Dyrektorka finansowa Amy Hood powiedziała inwestorom podczas telekonferencji, że plany wydatków kapitałowych spółki na rok kalendarzowy 2026 pozostają bez zmian.
Jak wskazała Hood, zmiana zasad księgowych sprawi, że wytyczne zbliżą się do ok. 175 mld dol. (152,9 mld euro), ale w praktyce oczekiwania pozostają „niezmienione”. To odróżnia Microsoft od konkurentów, którzy systematycznie podnoszą swoje prognozy wydatków.
Na początku tego roku Hood mówiła, że spółka spodziewa się zainwestować w 2026 roku 190 mld dol. (165,9 mld euro) w wydatki kapitałowe.
Bryan Hayes, strateg inwestycyjny w Zacks Investment Research, stwierdził w oświadczeniu, że „po raz pierwszy od trzech kwartałów rynek wydaje się skłonny uznać, iż te wydatki przynoszą realne korzyści”.
„Pozostajemy bardzo pewni długoterminowego zwrotu z tych inwestycji, w świetle silnych sygnałów popytowych, rosnącego wykorzystania produktów, które obserwujemy, oraz efektywności, jakie osiągamy w całej platformie” – powiedziała w wywiadzie Danielle Criste, dyrektorka ds. relacji inwestorskich w Microsoft.
Meta: zysk niższy od oczekiwań
Meta Platforms poinformowała w środę, że jej zysk w drugim kwartale spadł, mimo że przychody przebiły oczekiwania Wall Street. Na wyniki zaważyły koszty prawne i odprawy.
Spółka będąca właścicielem Facebooka i Instagrama zarobiła w okresie kwiecień–czerwiec 15,85 mld dol. (13,8 mld euro), o 14 proc. mniej niż 18,34 mld dol. (16 mld euro) rok wcześniej.
Przychody wzrosły o 28 proc., do 60,8 mld dol. (53,1 mld euro) z 47,52 mld dol. (41,5 mld euro).
Meta wypracowała 6,18 dol. (5,40 euro) zysku na akcję, poniżej 7,19 dol. (6,30 euro) oczekiwanych przez analityków ankietowanych przez FactSet. Analitycy prognozowali przychody na poziomie 60,22 mld dol. (52,6 mld euro).
Łączne koszty i wydatki skoczyły o 55 proc., do 42,03 mld dol. (36,7 mld euro), w tym 2,4 mld dol. (2,1 mld euro) opłat związanych z postępowaniami sądowymi oraz 1,18 mld dol. (1,03 mld euro) wydatków na odprawy w związku z redukcją zatrudnienia w maju. Marża operacyjna zawęziła się do 31 proc. wobec 43 proc. rok wcześniej.
„AI przyspiesza dziś nasz podstawowy biznes, napędza kolejną generację produktów i otwiera drogę do zupełnie nowych możliwości dla firm” – stwierdził w oświadczeniu prezes Mark Zuckerberg. „Wyniki już to pokazują i jestem optymistą, jeśli chodzi o potencjał, jaki mamy przed sobą”.