To drugi z rzędu awans Maroka do ćwierćfinału. W 2022 roku jako pierwszy afrykański zespół dotarło do półfinału.
Maroko awansowało do ćwierćfinału mistrzostw świata, pokonując w sobotę Kanadę 3:0 w pierwszym meczu 1/8 finału.
W pierwszej połowie żadna z drużyn nie zdołała przełamać defensywy rywala. W 50. minucie Azzedine Ounahi w końcu umieścił piłkę w siatce po dobrze rozegranym rzucie wolnym Achrafa Hakimiego i wyprowadził Maroko na prowadzenie 1:0.
Ounahi podwyższył wynik na 2:0 w 82. minucie, kończąc dynamiczny kontratak Maroka. Soufiane Rahimi dołożył trzecią bramkę w ostatniej minucie doliczonego czasu gry.
To drugi z rzędu występ Maroka w ćwierćfinale, po tym jak w 2022 roku zostało pierwszą afrykańską drużyną, która dotarła do półfinału.
Zajmujące szóste miejsce w rankingu FIFA Maroko awansowało do 1/8 finału, pokonując Holandię po serii rzutów karnych. Dla Holandii oznacza to najszybsze w historii odpadnięcie z mistrzostw świata.
Kanada miała w końcówce kilka okazji, by zdobyć bramkę. W 78. minucie Jonathan David wykonywał rzut wolny sprzed pola karnego, ale piłka poszybowała nad poprzeczką.
Ta porażka kończy historyczną serię współgospodarza mundialu, Kanady, która po raz pierwszy w historii wygrała mecz fazy pucharowej, pokonując 1:0 reprezentację RPA i awansując do 1/8 finału.
W ćwierćfinale Maroko zagra w Bostonie z reprezentacją Francji prowadzoną przez Didiera Deschampsa. Les Bleus w sobotę z trudem pokonali ambitną drużynę Paragwaju.
Paragwaj długo ograniczał gwiazdorski atak Francji, dopuszczając do niewielu sytuacji bramkowych na początku spotkania. Gola stracił dopiero po tym, jak w drugiej połowie Désiré Doué został sfaulowany w polu karnym.
Napastnik Realu Madryt Kylian Mbappé podszedł do piłki i pewnie wykorzystał rzut karny, myląc bramkarza.
Dzięki temu trafieniu Mbappé zrównał się na czele wyścigu o koronę króla strzelców turnieju. On oraz gwiazdor reprezentacji Argentyny Lionel Messi mają po siedem bramek.
W niedzielę Brazylia zagra z Norwegią Erlinga Haalanda o miejsce w ćwierćfinale. Później Anglia zmierzy się z Meksykiem na Estadio Azteca.
Z kolei w poniedziałek w zapowiadającym się niezwykle ciekawie meczu 1/8 finału spotkają się Portugalia i Hiszpania.