Kibice zgromadzeni w Asunción wybuchli radością w poniedziałek, gdy Paragwaj pokonał Niemcy w serii rzutów karnych i awansował do 1/8 finału mistrzostw świata.
Tłumy śledziły każdy strzał, a po decydującym trafieniu José Canale wybuchła euforia. Kibice padali sobie w ramiona, machali flagami i świętowali jedno z największych zaskoczeń turnieju.
Paragwaj wygrał serię rzutów karnych 4:3 dzięki kluczowym interwencjom bramkarza Orlando Gilla. Zwycięstwo zapewniło drużynie z Ameryki Południowej awans do kolejnej rundy, eliminując z turnieju czterokrotnych mistrzów świata – Niemców.