Loader
Śledź nas
Reklama

Hiszpański biznesmen zaginął na morzu. Jego żona dryfowała przez 3 dni

ARCHIWUM: Statek straży przybrzeżnej płynie podczas tradycyjnych regat „Barcolana” w Zatoce Triesteńskiej na północnym wschodzie Włoch, 12 października 2025 r.
ARCHIWUM: jednostka Straży Przybrzeżnej płynie podczas tradycyjnej regaty „Barcolana” w Zatoce Triesteńskiej na północnym wschodzie Włoch, 12 października 2025 r. Prawo autorskie  Foto AP/Luca Bruno
Prawo autorskie Foto AP/Luca Bruno
Przez Christina Thykjaer
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

66-letni Juan José Mutilba Obregón wypadł za burtę, gdy żeglował z żoną między Sycylią a Grecją. Kobieta dryfowała trzy dni, zanim wezwała pomoc.

Hiszpański przedsiębiorca zaginął po tym, jak wypadł do morza ze swojego jachtu żaglowego, gdy płynął między wybrzeżami Sycylii i Grecji. To 66-letni Juan José Mutilba Obregón, którego służby ratownicze szukają od wtorku.

REKLAMA
REKLAMA

Mutilba, jak podają hiszpańskie media, wyruszył w poniedziałek wraz z żoną z Syrakuz na Sycylii do Pylos w Grecji. Para odbywała rejs na pokładzie własnej jednostki, gdy następnego ranka doszło do wypadku.

Według relacji jego bliskich, przytoczonej przez hiszpańską prasę, przedsiębiorca złowił tuńczyka i prawdopodobnie poślizgnął się na krwi ryby, zanim wypadł za burtę.

Jego żona próbowała mu pomóc, jednak nie zdołała zatrzymać jednostki, która dalej płynęła i oddalała się od miejsca, w którym Mutilba wpadł do wody. Nie mogła też od razu wezwać pomocy z powodu braku zasięgu telefonicznego.

Jego żona przez trzy dni dryfowała na morzu

Według rodziny kobieta przez trzy dni pozostawała na pokładzie, nie mogąc zaalarmować służb. Dopiero w piątek odzyskała zasięg i udało jej się skontaktować z przyjacielem rodziny, który zna się na żeglarstwie.

Ten zawiadomił hiszpańską służbę ratownictwa morskiego Salvamento Marítimo, która przekazała sygnał odpowiednim służbom Włoch i Grecji, aby uruchomić akcję poszukiwawczą.

Grecka straż przybrzeżna potwierdziła akcję podjętą w celu udzielenia pomocy jachtowi. Jak poinformowały władze Grecji, Urząd Portowy w Pylos otrzymał sygnał z Zintegrowanego Centrum Koordynacji Poszukiwań i Ratownictwa (EKSED), podlegającego straży przybrzeżnej.

Na miejsce wysłano dwie łodzie patrolowe straży przybrzeżnej, patrolowy pojazd lądowy oraz kuter rybacki „IOANNA-MARINA”. Jacht, pływający pod banderą francuską, według władz greckich został zlokalizowany około 18 mil morskich od Pylos, gdy płynął bez kontroli. Na pokładzie znajdowała się „osoba narodowości hiszpańskiej w wieku 67 lat”, w dobrym stanie zdrowia.

Jednostka mogła następnie dopłynąć do mariny w Pylos, przy asyście i eskorcie greckiej straży przybrzeżnej. Urząd Portowy w Pylos wszczął wstępne postępowanie wyjaśniające w sprawie zdarzenia.

Trwają poszukiwania hiszpańskiego przedsiębiorcy

Mutilba wciąż jest zaginiony, a działania mające na celu jego odnalezienie trwają – przekazali jego bliscy hiszpańskim mediom. Rodzina zgłosiła też zaginięcie i zwróciła się o pomoc do ambasady Hiszpanii w Rzymie.

Przedsiębiorca pochodzi z Burgos. W 2021 roku przeszedł na emeryturę i część czasu poświęcał żeglowaniu wspólnie z żoną. Redakcja „Euronews” skontaktowała się również z włoskimi władzami morskimi, ale na razie nie otrzymała odpowiedzi.

Dodatkowe źródła • Euronews italia y euronews grecia

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,9 w Japonii. Są ranni

Statek zatonął w Zatoce Bengalskiej. Trwają poszukiwania załogi

Grecja. Bateria Patriot z Karpatos trafiła do Soudy po irańskich groźbach