Loader
Śledź nas
Reklama

Groźny incydent w centrum stolicy. Gruzin wszedł na maskę rządowego samochodu

41-letni Gruzin zatrzymał rządowe Audi. Policja interweniowała.
41-letni Gruzin zatrzymał rządowe Audi. Policja interweniowała. Prawo autorskie  Euronews/Paweł Głogowski
Prawo autorskie Euronews/Paweł Głogowski
Przez Glogowski Pawel
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Obywatel Gruzji wszedł na jezdnię przed samochód należący do Ministerstwa Finansów, zmuszając kierowcę do gwałtownego zatrzymania. Mężczyzna wszedł na maskę rządowego Audi i przeszedł po jego karoserii. W samochodzie znajdowała się podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Hanna Majszczyk.

Do incydentu doszło 20 sierpnia około godziny 22:30 w rejonie ronda gen. Charles’a de Gaulle’a. Według informacji przedstawionych przez kilka redakcji mężczyzna poruszał się środkiem pasa ruchu. W tym samym czasie spod świateł ruszało Audi należące do Ministerstwa Finansów. Kierowca, chcąc uniknąć potrącenia, musiał zatrzymać samochód.

REKLAMA
REKLAMA

Na tym jednak sytuacja się nie zakończyła. 41-latek wszedł na pojazd, a następnie przeszedł po jego masce i karoserii. Zdarzenie szybko zwróciło uwagę policjantów patrolujących okolicę. Funkcjonariusze oddziału prewencji zatrzymali mężczyznę.

W samochodzie była wiceminister finansów

W środku rządowego auta znajdowała się Hanna Majszczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów.

Hanna Majszczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów.
Hanna Majszczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów. Sejm RP

Na szczęście zarówno wiceminister, jak i kierowca samochodu nie odnieśli obrażeń.

Samo zachowanie mężczyzny mogło jednak stworzyć zagrożenie dla uczestników ruchu. Policja przekazała, że 41-latek swoim postępowaniem dopuścił się szeregu wykroczeń drogowych i stworzył zagrożenie zarówno dla siebie, jak i innych osób znajdujących się w rejonie zdarzenia.

Mężczyzna w chwili zdarzenia był trzeźwy. Ustalono również, że legalnie przebywał na terytorium Polski.

Z dostępnych informacji wynika także, że 41-latek był wcześniej odnotowywany w związku z wykroczeniami drogowymi. Motywy jego zachowania nie zostały dotąd publicznie podane.

Dalsze czynności mają wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia oraz odpowiedzialność mężczyzny za popełnione wykroczenia.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Polskie służby udaremniły zamach w Warszawie. Tusk: "uniknęliśmy najgorszego"

„Spacer” za samochodem zakończył się wyrokiem. Obrońcy zwierząt chcą surowszej kary

Samochód wjechał w tłum podczas parady w Berlinie. Nie żyje jedna osoba, 29 zostało rannych