Loader
Śledź nas
Reklama

Ukraina uderza w 7 z 10 największych magazynów Wildberries w Rosji

Dym po ukraińskim ataku drona na magazyn internetowego sprzedawcy Wildberries w Sankt Petersburgu, 24 lipca 2026 r.
Dym po ukraińskim ataku drona na magazyn internetowego sprzedawcy Wildberries w Sankt Petersburgu, 24 lipca 2026 r. Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Sasha Vakulina
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Ukraina nasila ataki na zaplecze logistyczne Wildberries w Rosji. Kolejne uderzenie wyłączyło z działania największy magazyn internetowego giganta.

Ministerstwo Obrony Ukrainy poinformowało w weekend o ataku na największy magazyn Wildberries.

REKLAMA
REKLAMA

Kompleks o powierzchni 250 tys. m² znajduje się w parku przemysłowym Koledino w Podolsku w obwodzie moskiewskim, około 420 km od granicy z Ukrainą.

To kolejny element prowadzonej przez Kijów kampanii przeciwko infrastrukturze logistycznej rosyjskiego giganta e-commerce.

Od jej rozpoczęcia w lipcu ukraińskie siły zaatakowały już siedem centrów logistycznych Wildberries. Wszystkie zostały wyłączone z działalności.

Firma potwierdziła, że najnowszy atak doprowadził do pożaru i zakłócił funkcjonowanie jej łańcucha dostaw.

Tego samego wieczoru celem ukraińskiego ataku był również drugi magazyn Wildberries w pobliskim Domodiedowie.

Skala operacji pokazuje, że niemal cztery i pół roku po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji Ukraina nadal jest w stanie przeprowadzać ataki na strategiczne cele znajdujące się setki, a nawet tysiące kilometrów od jej granic.

Dym po ukraińskim ataku dronów na magazyn internetowego sprzedawcy Wildberries w Petersburgu, 24 lipca 2026 r.
Dym po ukraińskim ataku dronów na magazyn internetowego sprzedawcy Wildberries w Petersburgu, 24 lipca 2026 r. AP photo

Kampania Kijowa przeciwko Wildberries

Władze Ukrainy uzasadniają ataki rolą Wildberries w zaopatrywaniu rosyjskiego sektora wojskowego.

Według Kijowa za pośrednictwem platformy dostarczane są nie tylko towary konsumpcyjne, ale również komponenty wykorzystywane przy produkcji dronów oraz sprzęt nawigacyjny.

Zdaniem amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną kampania uderza w rosyjską gospodarkę, a jednocześnie obnaża ograniczone możliwości rosyjskiej obrony powietrznej.

"Moskwa po prostu nie dysponuje wystarczającą obroną przeciwlotniczą, by osłonić całe zaplecze infrastrukturalne, nawet dziesięć najcenniejszych obiektów komercyjnych" - oceniono w analizie ISW.

Pierwsze ataki rozpoczęły się w weekend 18 lipca. Ukraińskie drony zaatakowały wówczas Elektrostal na wschód od Moskwy oraz cele w obwodzie tambowskim.

W kolejnych tygodniach działania rozszerzyły się na inne regiony Rosji. Ataki objęły obszary w pobliżu Moskwy i Petersburga, a także południe kraju.

Ukraińskie drony dotarły również do Jekaterynburga na Uralu, oddalonego o ponad 2 tys. km od terytorium Ukrainy.

Associated Press informuje, że łączna liczba zaatakowanych obiektów Wildberries sięga około 20.

Skutki dla rosyjskiej gospodarki

Znaczenie Wildberries dla rosyjskiego rynku sprawia, że firma jest często porównywana do amerykańskiego Amazona.

Przedsiębiorstwo podaje, że jego roczne obroty wynoszą około 70 - 75 mld euro.

To wartość odpowiadająca według różnych szacunków nieco ponad 2 proc. rosyjskiego PKB.

Platforma obsługuje około połowy wszystkich zamówień internetowych w Rosji i jest kanałem sprzedaży dla kilkuset tysięcy przedsiębiorców działających w jedenastu strefach czasowych.

Znaczenie Wildberries dodatkowo wzrosło po wycofaniu się wielu zachodnich marek z rosyjskiego rynku w następstwie inwazji na Ukrainę.

Platforma stała się jednym z kluczowych kanałów dystrybucji towarów dla rosyjskich konsumentów.

Kobieta wychodzi z punktu odbioru Wildberries w Moskwie, 22 lipca 2026 r.
Kobieta wychodzi z punktu odbioru Wildberries w Moskwie, 22 lipca 2026 r. AP Photo

Według przedstawicieli władz Ukrainy ataki mają nie tylko zakłócać logistykę związaną z rosyjskim sektorem wojskowym.

Ich celem jest również zwiększenie presji na rosyjską gospodarkę i wywołanie niezadowolenia wśród mieszkańców.

Kijów chce ponadto wykorzystać problemy Wildberries do zwiększenia presji na rosyjski sektor finansowy.

Szczególne znaczenie mają VTB i Sbierbank, które udzieliły firmie kredytów o łącznej wartości około 13 mld euro.

Problemy z funkcjonowaniem centrów logistycznych mogą więc przełożyć się nie tylko na działalność samej platformy, ale również na jej zdolność do obsługi zadłużenia wobec rosyjskich banków.

Dodatkowe źródła • AP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Rosja i Ukraina wymieniły ciosy z powietrza. Zginęło 12 osób

Ukraina uderzyła w głąb Rosji. Na celowniku zakłady rakietowe i baza MiG-31K

Ukraina uderza w 7 z 10 największych magazynów Wildberries w Rosji