Loader
Śledź nas
Reklama

Ekstremalna pogoda w Europie. Pożary, powodzie i gwałtowne burze

Dym unosi się znad torfowisk na krajobrazie spustoszonym przez pożary lasów w Waimes w Belgii, piątek 21 sierpnia 2026 r.
Dym unosi się znad torfowiska w krajobrazie spustoszonym przez pożary w okolicach Waimes w Belgii, piątek, 21 sierpnia 2026 r. Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Sertac Aktan
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Europę wciąż nawiedza ekstremalna pogoda. Z pożarami zmagają się Serbia i Bośnia, Hiszpanię dotknęły zarówno powodzie, jak i pożary, a przez Polskę przechodzą gwałtowne burze. Tysiące osób musiały opuścić swoje domy, a służby nieustannie walczą ze skutkami żywiołu i awariami prądu.

Europa wciąż zmaga się ze skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych. Z pożarami, gwałtownymi burzami i powodziami walczą m.in. Serbia, Bośnia i Hercegowina, Hiszpania oraz Polska.

REKLAMA
REKLAMA

Do Serbii Unia Europejska wysłała śmigłowce i strażaków, którzy wspierają miejscowe służby w walce z pożarem, który objął ponad 1600 hektarów roślinności w rezerwacie przyrody Deliblatska Peščara, około 60 km na wschód od Belgradu. W działaniach uczestniczy także rosyjski samolot gaśniczy Ił-76, wykorzystywany od czwartku, oraz kilka śmigłowców serbskiej armii.

„Sytuacja jest niezwykle trudna” – mówi minister spraw wewnętrznych Serbii Ivica Dačić. Jak dodaje, „każdego dnia na miejscu pracuje ponad 400 osób”.

Kryzys dotyka również innych państw regionu. W sobotę duży pożar wybuchł na pograniczu Bośni i Chorwacji. Bośniacka policja zamknęła główną drogę szybkiego ruchu łączącą Trebinje z chorwackim Dubrownikiem, zmuszając tysiące turystów do zawrócenia i zmiany wakacyjnych planów.

W związku z zagrożeniem ewakuowano kilka wsi w rejonie miasteczka Ivanica, gdy płomienie zaczęły zbliżać się do zabudowań. Strażacy poinformowali również, że ogień strawił część zwierząt gospodarskich. Bośniackie służby wsparli strażacy z pobliskiego Dubrownika.

Pożar rozprzestrzenia się na obszarze o średnicy ponad 16 km, obejmując wąski i trudno dostępny teren. Zespoły ratunkowe, wspierane przez śmigłowce, nadal walczą z ogniem. Utrzymujący się upał i silny wiatr sprzyjają jednak rozprzestrzenianiu się płomieni w głąb lądu. W rejonie Trebinje od miesięcy nie padał deszcz, przez co wyschnięty krajobraz jest wyjątkowo podatny na pożary podczas jednego z najgorętszych i najsuchszych okresów w ostatnich latach.

Pożary i powodzie w Hiszpanii

Tymczasem Hiszpania doświadczyła w weekend skrajnie zróżnicowanych warunków pogodowych. Ulewne deszcze i powodzie w prowincji Tarragona zraniły 11 osób oraz sparaliżowały ruch drogowy i kolejowy. W niektórych miejscach spadło ponad 145 mm deszczu. Silne burze prognozowane są także we wschodniej i północno-wschodniej części kraju, podczas gdy wyjątkowo głęboki niż atlantycki przynosi intensywne opady w Galicji.

W innych regionach Hiszpanii strażacy nadal walczyli z gwałtownymi pożarami lasów. We wschodniej Walencji ogień wybuchł w mieście Segorbe późnym wieczorem w czwartek, najprawdopodobniej po uderzeniu pioruna. W piątek po południu, gdy zmienił się kierunek wiatru, pożar zaczął szybko się rozprzestrzeniać. Władze podniosły wówczas poziom zagrożenia pożarowego do drugiego stopnia.

Do akcji skierowano żołnierzy z Wojskowej Jednostki ds. Sytuacji Nadzwyczajnych oraz miejscowe jednostki straży pożarnej. Ponad tysiąc mieszkańców pobliskiego miasteczka Gatova musiało opuścić swoje domy w obawie przed zbliżającym się ogniem. Dzięki wsparciu z powietrza służbom udało się ustabilizować sytuację po tym, jak pożar strawił około 630 hektarów terenu.

To wyraźna zmiana pogody w porównaniu z falą upałów, która nawiedziła Hiszpanię na początku tygodnia. Temperatury sięgały wówczas nawet 44°C.

Polska: gwałtowne burze, sytuacja się poprawia

Silne zjawiska pogodowe dotknęły także Polskę. Od piątku gwałtowne burze powodują szkody w wielu częściach kraju. Strażacy interweniowali w sobotę w ponad 7700 zdarzeniach.

Burze dały się we znaki mieszkańcom wielu regionów. Z powodu podtopień oraz przerw w dostawach prądu prewencyjnie ewakuowano 12 obozów harcerskich. Brygadier Karol Kroć z Państwowej Straży Pożarnej przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że dotychczas nie odnotowano osób poszkodowanych.

W niedzielę burze wciąż są prognozowane w północnej części kraju. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał żółte ostrzeżenia dla dwóch niewielkich regionów. Lokalnie spodziewane są intensywne opady sięgające 30 l/m² oraz porywy wiatru do 70 km/h. Miejscami możliwe są również opady gradu.

Ogólnie jednak sytuacja pogodowa w Polsce w niedzielę wyraźnie się poprawiła. W pozostałej części kraju warunki atmosferyczne mają być znacznie spokojniejsze.

Dodatkowe źródła • AFP, AP, Euronews Spain

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Burze i wichury nad Polską. Zalane posesje, powalone drzewa i tysiące interwencji strażaków

Upały i meduzy: jedna piąta mocy jądrowej Francji wyłączona

Długotrwałe ulewy na Filipinach. Co najmniej 13 ofiar śmiertelnych