Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Okupowany przez Rosję Krym wstrzymuje sprzedaż paliwa z powodu kryzysu

Samochody stoją w kolejce na stacji benzynowej w Symferopolu na Krymie, w piątek 12 czerwca 2026 r.
Samochody ustawiają się w kolejce na stacji benzynowej w Symferopolu na Krymie, piątek, 12 czerwca 2026 r. Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Nathan Rennolds
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Na okupowanym przez Rosję Krymie wstrzymana zostanie sprzedaż benzyny dla ludności, co pogłębia narastający kryzys paliwowy na półwyspie. Władze w Kijowie twierdzą, że to efekt uderzeń w rosyjską logistykę i infrastruktury energetyczną, które mają stopniowo izolować region.

Sprzedaż benzyny na okupowanym przez Rosję Krymie zostanie wstrzymana od niedzielnego poranka w związku z pogłębiającym się na półwyspie kryzysem paliwowym.

REKLAMA
REKLAMA

"Dziś, 21 czerwca, od godz. 9.00 sprzedaż paliw na krymskich stacjach zostanie wstrzymana zarówno przy płatnościach gotówkowych i bezgotówkowych, jak i z wykorzystaniem talonów – zarówno dla osób fizycznych, jak i prawnych" – poinformował w komunikacie opublikowanym na Telegramie wspierany przez Moskwę przywódca Krymu, Siergiej Aksionow.

"Paliwo będzie sprzedawane wyłącznie instytucjom państwowym odpowiedzialnym za zapewnienie funkcjonowania i bezpieczeństwa Republiki Krymu" – dodał, apelując jednocześnie do mieszkańców o zachowanie spokoju.

Do pogłębiającego się kryzysu paliwowego na Krymie przyczyniły się ukraińskie ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną. Na stacjach benzynowych tworzą się długie kolejki, a dostawy paliwa są ograniczone.

W ostatnich miesiącach Ukraina nasiliła ataki na rosyjskie obiekty związane z przemysłem naftowym, w tym rafinerie, terminale, magazyny paliw oraz cysterny transportujące paliwo na Krym.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w niedzielę, że ukraińskie wojska uderzyły w cele "po obu stronach Mostu Krymskiego", w tym w "morską logistykę wykorzystywaną do transportu ropy w Kraju Krasnodarskim oraz skład paliw w tymczasowo okupowanym Kerczu".

Minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow oświadczył, że Kijów podejmuje działania mające na celu izolację Krymu poprzez ataki dronów.

„Łańcuchy logistyczne są przecinane” – powiedział w wywiadzie dla kanału YouTube Pressing.

„Wygląda na to, że w najbliższej przyszłości Krym zamieni się w wyspę. To może mieć dla Rosjan zupełnie nieoczekiwane konsekwencje” - dodał.

W międzyczasie doszło do kolejnej eskalacji działań wojennych – rosyjskie ataki na wschodnią Ukrainę doprowadziły do śmierci trzech osób i ranienia 22 kolejnych, poinformowały w niedzielę władze lokalne.

Jedna osoba zginęła, a dziewięć zostało rannych w wyniku serii uderzeń na trzy rejony obwodu dniepropietrowskiego – przekazał szef Obwodowej Administracji Wojskowej Dniepropietrowska, Ołeksandr Hanzha.

Z kolei w sobotę w obwodzie połtawskim ostrzelano dwie firmy – poinformował szef Obwodowej Administracji Wojskowej Połtawy, Witalij Diakiwnycz.

W wyniku tego ataku zginęły dwie osoby, a 13 zostało rannych – dodał Diakiwnycz.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Ataki Ukrainy wywołują pożary w rosyjskich i krymskich instalacjach naftowych, podają władze

„Żyjemy w trakcie największego kryzysu w historii”. Jak miasta przygotowują się na zmiany klimatu?

Tragedia na plaży w Tarragonie. Zmarł trzeci nastolatek