W Svernicy w Albanii doszło do starć między demonstrantami a ochroną budowy luksusowego kompleksu turystycznego, inwestycji powiązanej z rodziną Donalda Trumpa. W wyniku zajść ranny został obywatel Grecji.
Demonstranci w Albanii starli się z pracownikami prywatnej firmy ochroniarskiej w Svernicy, gdzie planowana jest budowa luksusowego kompleksu turystycznego powiązanego z Ivanką Trump i Jaredem Kushnerem, córką i zięciem prezydenta USA Donalda Trumpa.
Svernica to miejscowość zamieszkana przez grecką mniejszość narodową.
Według relacji z zajść, do których doszło w obecności albańskiej policji, ranny został obywatel Grecji.
Greckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych złożyło w Tiranie oficjalny protest.
Strona grecka domaga się wyjaśnień oraz pociągnięcia winnych do odpowiedzialności.
Ateny podkreśliły "konieczność pełnego poszanowania praworządności, w tym ochrony praw i mienia członków greckiej mniejszości narodowej, a także znaczenie skutecznej ochrony obszarów środowiskowych w ramach dostosowania do dorobku prawnego Unii Europejskiej".
W oświadczeniu nawiązano do procesu akcesyjnego Albanii do UE.
Do sobotnich incydentów doszło, gdy kilkadziesiąt osób zgromadziło się w miejscu planowanego rozpoczęcia prac budowlanych.
Protestujący kierowali okrzyki w stronę ochroniarzy zabezpieczających teren za ogrodzeniem z drutu kolczastego.
Organizacje społeczne w Albanii i za granicą ostrzegają, że inwestycja może zagrozić ekosystemowi chronionego obszaru, w którym znajduje się laguna Narta.
Firma realizująca projekt potępiła przemoc. Podkreśliła jednocześnie, że inwestycja ma wspierać rozwój gospodarczy kraju i stworzyć ponad 10 tys. miejsc pracy.