Magyar zagroził zamknięciem państwowego nadawcy po gorącym starciu na antenie, oskarżając go o rozpowszechnianie propagandy w stylu "Korei Północnej" i fałszywych twierdzeń na temat jego rodziny podczas kampanii wyborczej.
Premier-elekt Węgier, Péter Magyar, ogłosił plany wyłączenia sygnału krajowego nadawcy po utworzeniu rządu, po bardzo gorącym wywiadzie w publicznej węgierskiej telewizji w środę rano.
Magyar, którego Partia TISZA odniosła miażdżące zwycięstwo w niedzielnych wyborach, od dawna oskarża państwowe media o stronniczość wobec jego ruchu.
Wywiad był jego pierwszym wystąpieniem na antenie państwowego nadawcy od 18 miesięcy, chociaż MTVA, państwowy organ medialny, informował, że wielokrotnie zapraszał Magyara i członków jego partii podczas kampanii.
Magyar udzielił dwóch wywiadów - najpierw w publicznym radiu, a następnie w telewizji - z których oba zakończyły się ostrą wymianą zdań, przerywaniem i wzajemnymi oskarżeniami.
"Jednym z elementów naszego programu jest to, że ta fabryka kłamstw skończy się po utworzeniu rządu TISZY" - powiedział Magyar prowadzącemu. "Fałszywe wiadomości nadawane tutaj muszą się skończyć, a my stworzymy niezależne, obiektywne i bezstronne warunki, aby położyć kres tej propagandzie".
Następnie oskarżył publicznego nadawcę o rozpowszechnianie fałszywych informacji na jego temat i obrażanie jego rodziny podczas kampanii - zarzuty te zostały odrzucone przez prezentera.
"Chciałbym odrzucić, w imieniu wszystkich moich kolegów, twierdzenia, że obraziliśmy twoją rodzinę" - powiedział prezenter.
"W tym studiu kilkakrotnie powiedziano, że moje nieletnie dzieci nie rozmawiają ze mną - podczas gdy mieszkają ze mną" - odpowiedział Magyar.
Przyszły premier porównał również MTVA do północnokoreańskich mediów państwowych.
"To, co dzieje się tutaj od 2010 roku, jest czymś, co podziwiałby Goebbels lub przywódcy Korei Północnej - nie pada ani jedno prawdziwe słowo. Tak dalej być nie może" - powiedział.
Ponadto stwierdził, że MTVA wcześniej emitowała wprowadzające w błąd raporty na temat Niemiec, w tym twierdzenia, że kraj ten nie ma dostępu do Internetu i że ludzie tam "nie uprawiają już seksu".
Prezenter zaprzeczył, że MTVA złamała jakiekolwiek prawo.
Podejście Magyara odzwierciedla podejście jego politycznego sojusznika, polskiego premiera Donalda Tuska, który po objęciu urzędu w 2023 roku podjął szeroko zakrojone działania przeciwko polskiemu nadawcy państwowemu m.in. decydując się na wyłączenie sygnału państwowej telewizji.
Po zobowiązaniu się do przekształcenia mediów publicznych w ośrodki niezależne, polski rząd odciął sygnał telewizyjny oraz zwolnił kierownictwa spółek.