Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Europa reaguje na atak USA i Izraela na Iran, gdy operacja wojskowa rozlewa się na cały region

Ludzie patrzą, jak dym unosi się na horyzoncie po eksplozji w Teheranie, Iran, sobota, 28 lutego 2026 r. (Zdjęcie AP)
Ludzie patrzą, jak dym unosi się na horyzoncie po eksplozji w Teheranie, Iran, sobota, 28 lutego 2026 r. (Zdjęcie AP) Prawo autorskie  AP Photo
Prawo autorskie AP Photo
Przez Jerry Fisayo-Bambi & Maïa de la Baume
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button

We wspólnym oświadczeniu Komisja Europejska i Rada UE zauważyły, że wydarzenia w Iranie są "bardzo niepokojące" i potwierdziły to, co nazwały "niezłomnym zaangażowaniem UE w ochronę bezpieczeństwa i stabilności w regionie".

Europejscy przywódcy zareagowali z mieszanką niepokoju i ostrożności na wiadomość o wspólnych amerykańsko-izraelskich uderzeniach wojskowych na Iran - operacjach, które Pentagon nazwał "Operacją Epicka Furia" - ostrzegając, że ofensywa grozi rozszerzeniem konfliktu na Bliskim Wschodzie.

REKLAMA
REKLAMA

Prezydent Francji Emmanuel Macron nazwał te ataki "wybuchem wojny", który "niesie ze sobą poważne konsekwencje dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa". Zapowiedział, że Francja zwoła "pilne posiedzenie" Rady Bezpieczeństwa ONZ.

We wspólnym oświadczeniu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa nazwali wydarzenia "bardzo niepokojącymi", wzywając wszystkie strony do unikania kroków, które mogłyby jeszcze bardziej zaognić napięcia lub osłabić globalne ramy nierozprzestrzeniania broni jądrowej.

"Wzywamy wszystkie strony do zachowania maksymalnej powściągliwości, ochrony ludności cywilnej i pełnego poszanowania prawa międzynarodowego" - napisali von der Leyen i Costa w oświadczeniu opublikowanym na X.

Szefowa unijnej dyplomacji, Kaja Kallas, przyjęła nieco bardziej wyważony ton, określając sytuację jako "niebezpieczną". Reżim Iranu, jak napisała, "zabił tysiące ludzi", a "jego programy balistyczne i nuklearne, wraz ze wsparciem dla grup terrorystycznych, stanowią poważne zagrożenie dla globalnego bezpieczeństwa".

Ale "ochrona ludności cywilnej i międzynarodowego prawa humanitarnego jest priorytetem", powiedziała, dodając, że siły morskie UE "Aspides" pozostają "w stanie wysokiej gotowości" na Morzu Czerwonym i "są gotowe pomóc w utrzymaniu otwartego korytarza morskiego".

Uwagi te pojawiły się zaledwie kilka godzin po tym, jak Stany Zjednoczone i Izrael przeprowadziły zakrojone na szeroką skalę ataki w Iranie, których celem był podobno kompleks w centrum Teheranu, w którym prawdopodobnie znajduje się rezydencja 86-letniego Najwyższego Przywódcy Iranu, Alego Chamenei.

Podczas operacji prezydent USA Donald Trump doradził Irańczykom, aby szukali schronienia i zapewnił w filmie udostępnionym w mediach społecznościowych, że Iran nadal rozwija swój program nuklearny i dąży do zbudowania pocisków zdolnych do uderzenia w Stany Zjednoczone.

Napięcia między Waszyngtonem a Teheranem gwałtownie wzrosły po ostatniej rundzie negocjacji nuklearnych w Genewie w czwartek, mających na celu sfinalizowanie nowego porozumienia.

W sobotę Macron wezwał irański reżim do "rozpoczęcia negocjacji w dobrej wierze" w celu zakończenia programu nuklearnego i balistycznego. "Jest to absolutnie niezbędne dla bezpieczeństwa wszystkich na Bliskim Wschodzie".

Unia Europejska przyjęła szeroko zakrojone sankcje w odpowiedzi na łamanie praw człowieka przez Iran, wsparcie militarne tego kraju dla wojny agresji Rosji przeciwko Ukrainie i jego działania w zakresie rozprzestrzeniania broni jądrowej.

W zeszłym miesiącu blok podjął nowe sankcje przeciwko członkom irańskiego reżimu po tym, jak tysiące osób zginęło w niedawnej rozprawie z protestującymi. Zdecydowała również o dodaniu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Iranu do listy terrorystów UE.

W sobotę przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola ostrzegła przed "spiralą eskalacji, która może zagrozić Bliskiemu Wschodowi, Europie i nie tylko".

Kilku europejskich ministrów spraw zagranicznych również wyraziło zaniepokojenie strajkami.

Minister spraw zagranicznych Hiszpanii José Manuel Albares powiedział, że Hiszpania monitoruje sytuację i domaga się poszanowania prawa międzynarodowego. "Przemoc przynosi tylko chaos. Deeskalacja i dialog są drogą do pokoju i stabilności" - napisał.

Powiedział, że wszystkie ambasady Hiszpanii w regionie nadal działają dla swoich obywateli.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Izrael rozpoczął atak na Iran. USA biorą udział w operacji

Trump "nie jest zachwycony" postępem rozmów z Iranem, rozważa akcję militarną

Iran: poczyniono "duże postępy" w ostatnich rozmowach z USA