Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Fidesz krytykowany za kontrowersyjny film AI pokazujący śmierć węgierskiego mężczyzny na wojnie

Premier Węgier Viktor Orbán.
Premier Węgier Viktor Orbán. Prawo autorskie  AP
Prawo autorskie AP
Przez FT
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Fidesz opublikował kontrowersyjny film AI, co wywołało oburzenie opozycji. Péter Magyar wezwał partię do jego usunięcia, nazywając materiał manipulacją.

Lider węgierskiej opozycji Péter Magyar, skrytykował rząd Viktora Orbána po opublikowaniu kontrowersyjnego filmu stworzonego przy użyciu sztucznej inteligencji.

REKLAMA
REKLAMA

Materiał pokazuje małą dziewczynkę pytającą zapłakaną matkę, kiedy wróci ojciec, podczas gdy na ekranie widać jego egzekucję przez żołnierzy w mundurach z czasów II wojny światowej.

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Fidesz przedstawia je jako wybór między "wojną a pokojem", twierdząc, że partia Tisza pod wodzą Magyara dąży do zaangażowania Węgier w konflikt w Ukrainie na polecenie Unii Europejskiej.

Tisza wielokrotnie deklarowała, że chce utrzymania pokoju i nie wyśle wojsk ani broni na front w Ukrainie.

Na Facebooku Fideszu w Budapeszcie opublikowano 33-sekundowy filmik z napisem: "Teraz to koszmar, ale Bruksela przygotowuje się do jego urzeczywistnienia", a kampania opatrzona została hasłem "Fidesz to bezpieczny wybór".

Péter Magyar nazwał materiał "obrzydliwą oraz niewybaczalną manipulacją" i wezwał partię do jego usunięcia.

Fidesz jednak nie zareagował. Przewodnicząca partii w Budapeszcie Alexandra Szentkirályi stwierdziła, że film "odzwierciedla rzeczywistość".

Partia rządząca stosowała sztuczną inteligencję w kilku materiałach wyborczych, choć nie zawsze oznaczała je jako wygenerowane cyfrowo.

Wkrótce Unia Europejska wprowadzi przepisy, które będą wymagały takiego oznaczenia.

W poniedziałek państwowa telewizja węgierska uruchomiła program "Okropności wojny", w którym w studiu pełnym spalonego sprzętu i gruzu relacjonowane są codzienne skutki rosyjskiej inwazji w Ukrainie.

Zrzut ekranu z programu węgierskiej telewizji państwowej "Okropności wojny
Zrzut ekranu z programu węgierskiej telewizji państwowej "Okropności wojny" MTVA

Według badania Centrum Badawczego 21, 23% wyborców uważa, że Tisza mogłaby wciągnąć Węgry w wojnę.

Niezależne sondaże wskazują jednak, że partia Tisza wyprzedza Fidesz o 10–12 punktów procentowych, choć prorządowe instytuty wciąż twierdzą, że Fidesz pozostaje na prowadzeniu.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Orbán ocenia rok: "Putinofobia jest niepoważna i prymitywna, Bruksela jest bezpośrednim zagrożeniem"

Telex wysunął otwarcie niewypowiedziane oskarżenie przeciwko węgierskiemu rządowi

Niemiecki dylemat dotyczący myśliwców: chwiejące się europejskie marzenie i amerykańska rzeczywistość