Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

Tymczasowe kontrole graniczne: co trzeba wiedzieć, by uniknąć kary?

Przywrócono tymczasowe kontrole graniczne z Niemcami i Litwą. Jak przygotować się do podróży?
Przywrócono tymczasowe kontrole graniczne z Niemcami i Litwą. Jak przygotować się do podróży? Prawo autorskie  Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2025 The Associated Press. All rights reserved
Przez Aleksandra Gałka-Reczko
Opublikowano dnia
Udostępnij
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Z 6 na 7 lipca Polska przywróciła tymczasowe kontrole na granicach z Niemcami i Litwą. Podróżni muszą przygotować się na dodatkową weryfikację dokumentów i możliwe opóźnienia. Kontrole potrwają co najmniej 30 dni, ale niewykluczone jest ich wydłużenie.

Według danych ministerstwa spraw wewnętrznych i administracji, od północy w pełnej gotowości było łącznie 1800 funkcjonariuszy: 800 strażników granicznych, 300 policjantów, 200 żandarmów i 500 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.

REKLAMA
REKLAMA

"Ta decyzja została podjęta, aby walczyć z nielegalną migracją. Ona nie jest w najmniejszym stopniu ukierunkowana na obywateli Polski, obywateli innych państw Unii Europejskiej. Straż Graniczna i inne służby będą się starały, by kontrole te były jak najmniej dotkliwe" – przekazał minister spraw wewnętrznych Tomasz Siemoniak na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

Polska Straż Graniczna zapewnia, że mimo zaostrzonych procedur, ruch graniczny odbywa się w sposób płynny, a niewielkie spowolnienia są sporadyczne.

"My typujemy do kontroli pojazdy typu bus, pojazd z przyciemnionymi szybami, pojazdy z większą ilością osób, te pojazdy, które próbują też uniknąć tej kontroli. Sama kontrola przebiega w sposób naprawdę bardzo sprawny" – wyjaśnił ppor. Konrad Szwed z Komendy Głównej Straży Granicznej w rozmowie z Euronews.

Tiry pod mniejszą kontrolą

Służby nie skupiają się szczególnie na międzynarodowym transporcie ciężarowym, choć i te pojazdy mogą zostać poddane kontroli.

"Jeżeli chodzi o te środki transportu międzynarodowego, te tiry, teciężarówki, my nie skupiamy się na nich, ale nie znaczy to, że nie mogą one zostać poddane kontroli, mogą też zostać wytypowane. Natomiast co do zasady nasza uwaga się na nich nie skupia" – tłumaczy ppor. Konrad Szwed.

Kontrola skupia się przede wszystkim na weryfikacji dokumentów uprawniających do przekroczenia granicy oraz dokumentów, na podstawie których cudzoziemcy mogą przebywać w Polsce.

"Mówimy tutaj o paszporcie bądź dowodzie osobistym. W przypadku obywateli polskich nie można przekraczać granicy na podstawie aplikacji mObywatel" – dodał ppor. Szwed.

Pierwsze zatrzymania

Już w pierwszych godzinach działania kontroli doszło do zatrzymań. Tuż przed wprowadzeniem kontroli na granicy z Litwą zatrzymano obywatela Estonii, który przewoził prawdopodobnie czterech obywateli Afganistanu.

"Te czynności cały czas trwają. Są prowadzone intensywne rozpoznania tego całego procederu. Czy ten człowiek działał sam, czy była to większa grupa i - przede wszystkim - jaki był całkowity szlak tej migracji. To wszystko jest ważne, aby prawidłowo rozpoznać ten proceder" – wyjaśnia pracownik Straży Granicznej.

Zatrzymani obywatele Afganistanu mają zostać odesłani na stronę litewską po zakończeniu czynności.

Co muszą wiedzieć podróżni?

Granicę można przekraczać wyłącznie w wyznaczonych miejscach – przez 52 punkty kontrolne na granicy z Niemcami oraz 13 punktów z Litwą. Przekraczanie granicy poza wyznaczonymi miejscami grozi poważnymi konsekwencjami prawnymi.

"Może to być kara zarówno z kodeksu wykroczeń, czyli mandat do kwoty 500 zł, bądź nawet w skrajnych przypadkach zastosowanie procedury karnej przewidzianej w artykule 264 paragraf 2 kodeksu karnego. Czyli kara pozbawienia wolności do lat trzech" – ostrzega ppor. Szwed.

"Cierpliwość Polski się kończy"

O tymczasowym przywróceniu kontroli na granicach z Litwą i Niemcami premier Polski Donald Tusk poinformował 1 lipca br.

"Nasza decyzja o czasowym przywróceniu kontroli na granicach z Litwą i Niemcami jest nieodwołalna – niezależnie od emocji, jakie panują w stolicach innych państw" - podkreślał wówczas premier. Nawiązywał tym samym do dyskusji z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem.

Premier podkreślał, że kilkukrotnie informował niemieckiego kanclerza, "że cierpliwość Polski w tej sprawie się wyczerpuje". Szczególnie po zmianie praktyk, które utrudniają ustalenie, czy migranci zawracani z Niemiec do Polski "faktycznie powinni tu trafić".

Tymczasowe przywrócenie kontroli ma potrwać 30 dni, jednak ministerstwo spraw wewnętrznych i administracji już teraz zapowiedziało, że okres ten może zostać wydłużony.

Video editor • Glogowski Pawel

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij

Czytaj Więcej

Siły Powietrzne Portugalii przejmują misję bezpieczeństwa powietrznego NATO nad Bałtykiem

Meta potępia fałszywą aplikację WhatsApp używaną do szpiegowania użytkowników

Spór o Iran pogłębia kryzys w NATO i relacjach transatlantyckich