Należy wywierać większą presję na Rosję, aby zgodziła się na porozumienie pokojowe - powiedział minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha podczas spotkania z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte podkreślił w czwartek, że wszelkie zawieszenie broni lub porozumienie pokojowe mające na celu powstrzymanie wojny w Ukrainie musi być „trwałe”.
„Oczywiście pochwalam amerykańskie wysiłki na rzecz przełamania impasu, to jest ważne. Musimy się upewnić, że kiedykolwiek zostanie osiągnięte zawieszenie broni lub porozumienie pokojowe, będzie ono trwałe” — powiedział Rutte w czwartek.
Rutte podkreślił, że wynik tej wojny ma szkodliwe znaczenie dla reszty świata. W swoim przemówieniu dodał, że wojna w Ukrainie to nie tylko wojna między dwoma sąsiadami, ale w dużej mierze „konflikt globalny”, zauważając, że Rosja współpracuje ze swoimi sojusznikami: Chinami, Koreą Północną i Iranem, aby osiągnąć swoje cele.
Rutte podkreślił również, że zwycięzca tej wojny jest niezwykle ważny, ponieważ stwierdził, że stawką jest bezpieczeństwo i stabilność wielu regionów na całym świecie, takich jak Indo-Pacyfik.
„Ostatecznie jest jedna publiczność, która będzie oceniać wynik tej wojny, a jest nią pierwszy sekretarz Komunistycznej Partii Chin, pan Xi Jinping” — powiedział Rutte. „I będzie obserwował, czyje będzie na wierzchu. Czy będzie to Rosja, czy Zachód? I nie mam wątpliwości, że to również będzie miało wpływ na jego kolejne kroki w Indo-Pacyfiku”.
Jego słowa powtórzył ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha, który wezwał do „długotrwałego, wszechstronnego pokoju”.
„Ukraina pokazała swoją gotowość do osiągnięcia pokoju. Przyjęliśmy propozycję USA dotyczącą całkowitego, tymczasowego 30-dniowego zawieszenia broni bez żadnych warunków. Ta propozycja jest nadal na stole. Ale widzimy, że zamiast ją zaakceptować, Putin mówi o żądaniach i warunkach” — powiedział Sybiha.
„Rosja musi poważnie podejść do pokoju” — dodał szef MSZ Ukrainy, wzywając narody do wywierania większej presji na Moskwę, aby zgodziła się na porozumienie.
„Teraz jest czas na dyplomację, ale także na naciski i odstraszanie. Podczas gdy uwaga mediów skupia się na globalnych wojnach handlowych, nie możemy zapominać, że w Europie toczy się prawdziwa wojna na pełną skalę. Rosja pozostaje zagrożeniem dla Europy” – ostrzegała Sybiha.
Komentarze padły, gdy ministrowie spraw zagranicznych NATO, w tym sekretarz stanu USA Marco Rubio, spotkali się w Brukseli. Podczas rozmów ministrowie mieli omówić sytuację w Ukrainie.