Loader
Śledź nas
Reklama

„Okulary zboczeńca” pod lupą. Brytyjczycy rozważają zakaz

Mark Zuckerberg z Meta zakłada firmowe okulary Orion AI
Mark Zuckerberg z Mety zakłada okulary Orion AI swojej firmy Prawo autorskie  Godofredo A. Vásquez / AP Photo
Prawo autorskie Godofredo A. Vásquez / AP Photo
Przez Craig Saueurs
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

„Okulary zboczeńca” mogą wkrótce zostać zakazane w brytyjskich kinach. Inteligentne okulary Meta z kamerami budzą obawy o prywatność i piractwo, choć dla osób z niepełnosprawnościami mogą być cennym ułatwieniem podczas seansów.

Gadżet potocznie nazywany „pervert glasses” („okulary zboczeńca”) może wkrótce zostać zakazany w brytyjskich kinach.

REKLAMA
REKLAMA

Jak informuje Sky News, Związek Kin Brytyjskich (UKCA) rozważa wprowadzenie zakazu korzystania w kinach z inteligentnych okularów Meta AI. Operatorzy próbują znaleźć równowagę między obawami dotyczącymi piractwa i prywatności a korzyściami, jakie ta technologia może przynieść w zakresie dostępności.

Wszystkie oczy na ciebie

Od momentu pojawienia się na rynku okulary Meta zapewniły podglądaczom i amatorom piractwa nowe, bardzo dyskretne narzędzie.

W oprawkach inteligentnych okularów znajdują się kamery umożliwiające robienie zdjęć i nagrywanie wideo. Na oprawce umieszczono niewielką diodę, która sygnalizuje, że urządzenie rejestruje obraz. Problem w tym, że - jak zauważają użytkownicy - można ją stosunkowo łatwo zasłonić. W internecie pojawiły się nawet oferty firm zewnętrznych sprzedających specjalne nakładki zakrywające światełko.

Budzi to poważne pytania dotyczące zgody na nagrywanie. Osoba znajdująca się przed obiektywem może bowiem nawet nie wiedzieć, że ktoś właśnie kieruje na nią kamerę. Stąd określenia takie jak „okulary szpiegowskie” czy „okulary zboczeńca”.

Dla kin problem nie ogranicza się jednak wyłącznie do kwestii prywatności.

Dlaczego kina są zaniepokojone?

Piractwo nie jest dla branży kinowej niczym nowym. UKCA szacuje, że naruszenia praw autorskich kosztują brytyjską branżę kreatywną co najmniej 500 mln funtów, czyli około 585 mln euro, rocznie.

Z rocznego raportu UKCA za 2024 rok wynika, że ponad 90 proc. nielegalnych kopii filmów dopiero co wprowadzonych do kin pochodzi właśnie z sal kinowych. Nagrania najczęściej powstają przy użyciu niewielkich urządzeń, takich jak smartfony.

Dlatego podczas niektórych głośnych premier widzowie muszą oddawać telefony do zamykanych pokrowców albo pozostawiać je poza salą. Operatorzy kin szkolą również pracowników, aby potrafili rozpoznawać przypadki nielegalnego nagrywania.

W 2025 roku Film Content Protection Agency odnotowała 121 przypadków, w których personel kin w całej Wielkiej Brytanii wykrył, przerwał i zgłosił nielegalne nagrywanie seansów.

Część branży obawia się, że okulary Meta mogą stać się dla piratów kolejnym narzędziem umożliwiającym rejestrowanie całych pokazów.

Ułatwienie czy zagrożenie?

Istnieją jednak również powody, dla których widzowie mogą chcieć korzystać z takich okularów - i nie chodzi wyłącznie o to, że Kylie Jenner przekonuje, iż wyglądają świetnie.

Dla osób z wadami wzroku lub niedosłuchem inteligentne okulary mogą być realnym ułatwieniem. Phil Clapp, szef UKCA, powiedział Sky News, że niektóre modele umożliwiają między innymi wyświetlanie indywidualnie dostosowanych napisów.

Meta przekonuje natomiast, że okulary są „kluczową nową technologią” dla osób niewidomych i słabowidzących. Firma podkreśla również, że „ograniczanie sposobów korzystania z niej byłoby poważnym krokiem wstecz”.

Na razie w brytyjskich kinach nie obowiązuje ogólnokrajowy zakaz korzystania z inteligentnych okularów. Dyskusja o tym, jak uregulować urządzenia wyposażone w kamery i funkcje sztucznej inteligencji, nabiera jednak w Europie tempa.

Na problem zwrócił uwagę między innymi niemiecki urząd ds. ochrony danych osobowych. Według regulatora tego typu urządzenia mogą w pewnych okolicznościach podlegać obowiązującym przepisom zakazującym stosowania ukrytych urządzeń nagrywających zamaskowanych jako zwykłe przedmioty codziennego użytku.

Dla kin sprawa jest więc bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać. Z jednej strony okulary Meta mogą ułatwić korzystanie z seansów osobom z niepełnosprawnościami. Z drugiej - ich dyskretne możliwości nagrywania rodzą obawy dotyczące prywatności i piractwa.

Pytanie brzmi więc nie tyle, czy inteligentne okulary są potrzebne, ile gdzie należy postawić granicę między dostępnością a bezpieczeństwem.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Film tygodnia Euronews Culture: „The End Of Oak Street” zawstydza serię Jurassic World

Film tygodnia Euronews Culture: „Her Private Hell” – erotyczna nuda Refna

Film tygodnia Euronews Culture: „Spider-Man: Brand New Day” – czy Spider-Man uratuje MCU?