Newsletter Biuletyny informacyjne Events Wydarzenia Podcasty Filmy Africanews
Loader
Śledź nas
Reklama

OPEC stawia na większe wydobycie ropy

OPEC stawia na większe wydobycie ropy.
OPEC stawia na większe wydobycie ropy. Prawo autorskie  AP Photo/Amr Nabil
Prawo autorskie AP Photo/Amr Nabil
Przez Quirino Mealha
Opublikowano dnia Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

OPEC+ kontynuuje wycofywanie się z ograniczeń wydobycia ropy i od sierpnia zwiększy produkcję o kolejne 188 tys. baryłek dziennie. Decyzja zapadła w czasie stabilizacji cen surowca po zakończeniu konfliktu z Iranem.

Grupa siedmiu państw należących do OPEC+ ogłosiła w niedzielę, że w sierpniu zwiększy wydobycie ropy naftowej o 188 tys. baryłek dziennie.

REKLAMA
REKLAMA

Decyzja zapadła w momencie, gdy ceny surowca wróciły do poziomów notowanych przed wybuchem wojny z Iranem.

To piąty miesiąc z rzędu, w którym państwa sojuszu stopniowo zwiększają produkcję, wycofując się z dobrowolnych ograniczeń wydobycia wprowadzonych w 2023 roku.

Uzgodnienia zapadły podczas wirtualnego spotkania i obejmują Arabię Saudyjską, Rosję, Irak, Kuwejt, Kazachstan, Algierię oraz Oman.

Największy wzrost wydobycia przypadnie Arabii Saudyjskiej i Rosji. Każde z tych państw zwiększy produkcję o 62 tys. baryłek dziennie.

"OPEC+ będzie nadal monitorował sytuację na rynku i dostosowywał swoje działania do zmieniających się warunków. Państwa potwierdziły również, że priorytetem pozostaje ostrożne podejście wspierające stabilność rynku" - poinformowała organizacja w komunikacie.

Ceny ropy wróciły do poziomów sprzed wojny

Na rynku ropy trwa korekta po gwałtownych wzrostach wywołanych konfliktem na Bliskim Wschodzie.

W niedzielę wieczorem baryłka ropy Brent kosztowała poniżej 72 dolarów.

To poziom zbliżony do notowań sprzed ataków USA i Izraela na Iran.

Jednocześnie cena pozostaje wyraźnie niższa od szczytu osiągniętego w czasie wojny, gdy chwilowo zbliżyła się do 120 dolarów za baryłkę.

Amerykańska ropa WTI była wyceniana na około 68 dolarów za baryłkę.

Spadkowi cen sprzyja stopniowa poprawa sytuacji w regionie.

Na mocy tymczasowego memorandum Iran zgodził się przywrócić swobodny ruch statków przez cieśninę Ormuz, a Stany Zjednoczone zniosły blokadę irańskich portów.

Rozmowy dotyczące trwałego porozumienia pokojowego nadal jednak trwają.

Transport przez cieśninę Ormuz stopniowo wraca do normy. Przed wybuchem wojny szlakiem tym przepływała około jedna piąta światowych dostaw ropy.

Odbudowa żeglugi nie została jednak jeszcze zakończona.

W ubiegłym tygodniu Teheran zapowiedział, że tankowce opuszczające wyznaczone trasy mogą spotkać się ze "zdecydowaną odpowiedzią".

Zapasy zwiększają podaż

Przez większą część konfliktu kolejne decyzje OPEC+ o zwiększaniu wydobycia miały ograniczony wpływ na rynek.

Praktyczne zamknięcie cieśniny Ormuz utrudniało eksport ropy z państw Zatoki Perskiej. Surowiec trafiał do magazynów zamiast na światowe rynki.

W efekcie rzeczywista podaż pozostawała niższa, niż wynikało z oficjalnych limitów produkcji.

Wraz z przywracaniem żeglugi na rynek zaczynają trafiać wcześniej zgromadzone zapasy.

To właśnie one zwiększają podaż i wywierają większą presję na ceny niż sam, stosunkowo niewielki wzrost wydobycia ogłoszony przez OPEC+.

Analitycy oceniają jednak, że pełna odbudowa potrwa jeszcze długo. Według prognoz S&P Global Energy wydobycie w państwach Zatoki Perskiej wróci do pełnej skali najwcześniej w pierwszym kwartale 2027 roku.

Eksperci podkreślają, że skutki wojny mogą jeszcze przez wiele miesięcy wpływać na ceny paliw oraz koszty życia gospodarstw domowych.

Państwa uczestniczące w porozumieniu zastrzegły, że w razie pogorszenia sytuacji rynkowej mogą wstrzymać lub odwrócić proces zwiększania wydobycia. Następne posiedzenie OPEC+ zaplanowano na 2 sierpnia.

Dodatkowe źródła • AP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Pracujący emeryci: gdzie w Europie najczęściej zmusza ich do tego sytuacja finansowa

OPEC stawia na większe wydobycie ropy

Różnice w płacach i emeryturach w Europie: dlaczego nierówność rośnie na emeryturze?