Pięciu członków załogi francuskiego żaglowca uratowano po rozbiciu o skały koło Órzoli na Lanzarote. Dwóch miało hipotermię i lekkie obrażenia, łódź została zniszczona.
Pięciu pasażerów francuskiego jachtu żaglowego zostało nad ranem uratowanych po tym, jak jednostka utraciła sterowność i osiadła na falochronie w porcie Órzola na Lanzarote. U dwóch członków załogi stwierdzono objawy hipotermii i lekkie otarcia, jak poinformowała służba ratownictwa morskiego Salvamento Marítimo we wpisie na platformie X.
Jak podają hiszpańskie media, pięciu pasażerów jachtu to trzech mężczyzn i dwie kobiety, wszyscy obywatele Francji w wieku od 20 do 30 lat. Jednemu z nich udało się dotrzeć na brzeg, idąc po skałach, a pozostała czwórka opuściła jednostkę na tratwie ratunkowej i została uratowana przez strażaków.
Na opublikowanych przez Salvamento Marítimo zdjęciach widać, że jacht osiadł na falochronie i został roztrzaskany o jego umocnienia. Jego szczątki nie stwarzają zagrożenia dla żeglugi. W akcji ratowniczej uczestniczyły także służby ratunkowe Wysp Kanaryjskich, Guardia Civil oraz organizacja Emerlan, a także inne służby.
Przyczyny wypadku nie są na razie znane.