Śledź nas
Reklama

Protesty we Włoszech. Państwo wysyła setki żołnierzy, rosną obawy przed kolejną falą przemocy

Członkowie prawicowych ugrupowań studenckich maszerują ulicami Rzymu podczas demonstracji pod hasłem „Unlock Everything” w sobotę, 24 października 2026r.
Członkowie prawicowych ugrupowań studenckich maszerują ulicami Rzymu podczas demonstracji pod hasłem „Unlock Everything” w sobotę, 24 października 2026r. -  Prawo autorskie  AP Photo/Gregorio Borgia
Prawo autorskie AP Photo/Gregorio Borgia
Przez Marina Stoimenova
Opublikowano dnia •Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

W całych Włoszech trwają protesty przeciw rosnącym kosztom życia, wydatkom wojskowym i polityce rządu, po starciach w Mediolanie wzmocniono ochronę.

W sobotę władze Włoch skierowały do największych miast setki dodatkowych żołnierzy i zaostrzyły środki bezpieczeństwa. Powodem jest nowa fala demonstracji i obawy przed kolejnymi aktami przemocy po starciach protestujących z policją w miniony weekend.

REKLAMA
REKLAMA

Protesty zaplanowano w Mediolanie, Rzymie, Turynie, Neapolu i kilku innych miastach. Demonstranci wyrażają sprzeciw wobec rosnących kosztów życia, niskich płac, wydatków na wojsko oraz polityki rządu.

Mediolan objęto szczególnie wysokim stopniem alarmu po gwałtownych zamieszkach 17 i 18 października. W ich trakcie doszło do starć z policją, aktów wandalizmu i grabieży, które spowodowały poważne zniszczenia w centrum miasta.

Rząd premier Giorgii Meloni nakazał skierowanie do Mediolanu dodatkowych 500 żołnierzy, wzmacniając siły bezpieczeństwa już obecne w mieście.

Władze wprowadziły też monitoring z użyciem dronów, kontrole na dworcach kolejowych oraz oddziały szybkiego reagowania, aby zapobiec kolejnym zamieszkom.

Członkowie prawicowych ugrupowań studenckich przemaszerowali ulicami Rzymu w sobotę, 24 października 2026 r., podczas demonstracji pod hasłem „Unlock Everything”
Członkowie prawicowych ugrupowań studenckich przemaszerowali ulicami Rzymu w sobotę, 24 października 2026 r., podczas demonstracji pod hasłem „Unlock Everything” Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved

Ponad 150 przeszukań przed protestami

W sobotni poranek policja we Włoszech przeprowadziła ponad 150 przeszukań w Mediolanie, Monzy i około 20 innych miastach. Działania te są częścią śledztwa w sprawie przemocy z ubiegłego weekendu.

Według mediów funkcjonariusze weszli do mieszkań osób podejrzewanych o udział w zamieszkach, w tym studentów i nieletnich.

Minister spraw wewnętrznych Matteo Piantedosi sugeruje, że wcześniejsze zajścia były koordynowane. Służby analizują także wiadomości wymieniane w grupach internetowych przed najnowszymi demonstracjami.

Nowo powstały ruch „17 października”, wiązany z niedawną mobilizacją, ogłosił, że wcześniej zapowiedziane miejsca protestów zostały odwołane. Nowe punkty zbiórki mają być podawane tuż przed rozpoczęciem marszów.

Ta decyzja utrudniła przygotowania służb. Policja ostrzega przed możliwością spontanicznych zgromadzeń w różnych częściach kraju.

Demonstracje od Rzymu po Turyn i Neapol

W Rzymie zbierają się uczestnicy ogólnokrajowej demonstracji pod hasłem „Trzymajcie Włochy z dala od wojny”, wymierzonej przeciw zaangażowaniu militarnemu i zwiększaniu wydatków obronnych.

W Turynie studenci i organizacje aktywistyczne wzywają do marszu przeciwko dozbrajaniu, rosnącym cenom paliw i kosztom życia. Domagają się też lepszego dostępu do mieszkań, edukacji i opieki zdrowotnej.

W Neapolu demonstranci protestują przeciw pogarszającej się sytuacji gospodarczej i rosnącym cenom.

Tymczasem w Castel Volturno niedaleko Neapolu spodziewane są tysiące uczestników marszu przeciw planom utworzenia ośrodka detencyjnego i deportacyjnego dla migrantów. Protest wspierają organizacje religijne, organizacje charytatywne, grupy migrantów oraz pracownicy rolni.

Kolejne demonstracje zaplanowano w Genui, Bolonii, Florencji, Padwie i Weronie, co odzwierciedla szerokie spektrum społecznych niezadowoleń w całym kraju.

Członkowie prawicowych ugrupowań studenckich przemaszerowali ulicami Rzymu w sobotę, 24 października 2026 r., podczas demonstracji pod hasłem „Unlock Everything”
Członkowie prawicowych ugrupowań studenckich przemaszerowali ulicami Rzymu w sobotę, 24 października 2026 r., podczas demonstracji pod hasłem „Unlock Everything” Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved

Rząd Meloni pod presją po gwałtownych zamieszkach

Najnowsza fala mobilizacji następuje tydzień po gwałtownych starciach w Mediolanie i Turynie, które skłoniły rząd do zapowiedzi zaostrzenia działań służb bezpieczeństwa.

Policja podaje, że w poprzednich zajściach brało udział około 2 tys. młodych ludzi. Zatrzymano 45 osób, w tym 34 nieletnich.

Giorgia Meloni potępiła przemoc i zapowiada ostrzejszą reakcję na ataki wymierzone w funkcjonariuszy i przedsiębiorców.

Zamieszki na nowo rozpaliły debatę o nierównościach ekonomicznych, wykluczeniu społecznym i sposobie, w jaki rząd podchodzi do kwestii porządku publicznego.

Władze obawiają się, że sobotnie protesty mogą połączyć ruchy studenckie, związki zawodowe oraz bardziej radykalne grupy aktywistów, co zwiększy ryzyko kolejnych konfrontacji.

Protesty we Włoszech odbywają się równolegle z demonstracjami w innych krajach Europy, m.in. we Francji, Hiszpanii, Portugalii i Albanii. Tam uczestnicy mobilizują się w sprawach od kosztów utrzymania po jakość usług publicznych i działania rządów.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Włochy i Francja zabezpieczają miasta na 24 października: drony i oddziały elitarne

W Albanii rośnie napięcie: protestujący palą symboliczne poduszki przed siedzibą premiera

Protesty we Włoszech. Państwo wysyła setki żołnierzy, rosną obawy przed kolejną falą przemocy