Śledź nas
Reklama

"Wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki" - Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu

Była Minister Funduszy i Polityki Regionalnej – Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Była Minister Funduszy i Polityki Regionalnej – Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz -  Prawo autorskie  Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej.
Prawo autorskie Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej.
Przez Mateusz Jaronski
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu Donalda Tuska. Powodem są rozbieżności w koalicji dotyczące dwukadencyjności władz samorządowych.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zrezygnowała z funkcji ministry funduszy i polityki regionalnej w rządzie Donalda Tuska.

REKLAMA
REKLAMA

O swojej decyzji poinformowała w czwartek za pośrednictwem portalu X.

Powodem odejścia są różnice zdań dotyczące głosowania w Sejmie nad utrzymaniem dwukadencyjności władz samorządowych.

Szefowa Polski 2050 nie kryła rozczarowania postawą części koalicji rządzącej.

W opublikowanym oświadczeniu podkreśliła, że choć Sejm zdecydował o zachowaniu obowiązujących ograniczeń kadencyjnych, wynik głosowania nie był efektem jednolitego stanowiska koalicjantów.

"Koalicja, w tym niestety znaczna część posłów Polski 2050, stanęła przeciw ludziom, a za politykierskimi układami. To nie pierwsza taka decyzja koalicji, ale fundamentalnie ważna" - napisała polityczka.

Zaznaczyła również, że odejście z rządu wynika z jej przekonań i przywiązania do określonych zasad.

"Odchodzę z rządu Donalda Tuska, bo wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki" - oświadczyła.

Pełczyńska-Nałęcz podsumowała także dotychczasową pracę w resorcie. Wśród najważniejszych działań wymieniła zmiany dotyczące rynku mieszkaniowego, ograniczenie dopłat dla deweloperów, wprowadzenie jawności cen mieszkań oraz wykorzystanie środków z Krajowego Planu Odbudowy. Wspomniała również o rozpoczęciu prac nad zmianami w systemie podatkowym.

"Przez prawie trzy lata zrobiłam z Wami maksimum tego, co mogłam" - napisała.

Rezygnacja ze stanowiska ministerialnego wiąże się również z przyszłością Polski 2050, której Pełczyńska-Nałęcz przewodziła.

Polityczka zapowiedziała, że pozostawia ugrupowanie w rękach jego założyciela, Szymona Hołowni. W swoim wpisie skierowała do niego wyraźny apel:

"Życzę mu, by przypomniał sobie w imię jakich wartości szedł do władzy".

Na zakończenie oświadczenia szefowa Polski 2050 zasugerowała, że nie zamierza wycofywać się z dalszej aktywności publicznej.

"Widzimy się na szlaku. Znajdzie się na nim miejsce dla wszystkich. Rozkład jazdy jest znany" - podsumowała.

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz objęła stanowisko ministry funduszy i polityki regionalnej 13 grudnia 2023 roku reprezentując Polskę 2050. Przewodniczącą tego ugrupowania została 31 stycznia 2026 roku, wygrywając w drugiej turze wyborów wewnętrznych z Pauliną Hennig-Kloską.

Jej odejście następuje w atmosferze napięć wewnątrz koalicji rządzącej i może mieć znaczenie dla dalszych relacji między partnerami politycznymi.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Tusk z wizytą w Indiach. Polska szuka nowych możliwości gospodarczych

Czerwone kartki dla polityków. Demonstracje w sprawie aborcji w całej Polsce

"Wartości są dla mnie ważniejsze niż stołki" - Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odchodzi z rządu