Śledź nas
Reklama

Szokujące nagranie. Kierowca wjechał na chodnik, o centymetry minął dziecko i spadł z wiaduktu

Ładowanie wideo
21- latek w dużą prędkością wjechał na chodnik, cudem ominął jadące na hulajnodze dziecko, przebił ogrodzenie i spadł z wiaduktu
21- latek w dużą prędkością wjechał na chodnik, cudem ominął jadące na hulajnodze dziecko, przebił ogrodzenie i spadł z wiaduktu -  Prawo autorskie  Komenda Miejska Policji w Olsztynie
Prawo autorskie Komenda Miejska Policji w Olsztynie
Przez Tomasz Lezon & Pawel Glogowski
Opublikowano dnia
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

21-letni kierowca z dużą prędkością wjechał na chodnik, gdzie o kilka centymetrów minął dziewczynkę jadącą na hulajnodze. Chwilę później przebił ogrodzenie i spadł z wiaduktu.

Chwile grozy rozegrały się w czwartek wieczorem na ul. Warszawskiej w Biskupcu w woj. warmińsko-mazurskim.

REKLAMA
REKLAMA

21-letni kierowca Opla z dużą prędkością przejechał przez rondo, po czym stracił panowanie nad samochodem i zjechał na chodnik. Niemal potrącił dziewczynkę jadącą na hulajnodze. Następnie przebił ogrodzenie i spadł z wiaduktu do przydrożnego rowu.

O włos od tragedii

Do zdarzenia doszło 15 października około godz. 18. Jak wynika z ustaleń policjantów, rozpędzony Opel zjechał z jezdni na chodnik, którym poruszali się piesi. Na torze jazdy samochodu znalazła się dziewczynka na hulajnodze. Kierowca zdołał ją ominąć, mijając dziecko - jak wynika z policyjnego komunikatu - zaledwie o kilka centymetrów.

Chwilę później auto uderzyło w ogrodzenie, przebiło je i spadło z wiaduktu do przydrożnego rowu.

21-latek podróżował z pasażerem. Obaj mężczyźni trafili do szpitala. Na szczęście nie odnieśli poważnych obrażeń. Byli trzeźwi, jednak od kierowcy i pasażera pobrano krew do dalszych badań. Biegli sprawdzą ją pod kątem obecności środków odurzających oraz substancji działających podobnie.

Na miejscu funkcjonariusze zabezpieczyli ślady i dowody. Zatrzymali również prawo jazdy 21-latka. Teraz szczegółowo wyjaśniają okoliczności zdarzenia.

W sprawie powołano biegłych, którzy mają określić stan techniczny Opla w chwili zdarzenia oraz ustalić prędkość, z jaką poruszał się kierowca. Postępowanie prowadzone jest pod kątem wykroczeń, w tym spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym.

W tym zdarzeniu szczególnie niepokojące jest to, że zagrożone zostały osoby postronne - piesi i dziecko, które znalazło się na torze jazdy samochodu. Niewiele brakowało, by skutki zdarzenia były znacznie poważniejsze.

Tym razem kierowca i jego pasażer nie odnieśli poważnych obrażeń, a dziewczynka uniknęła potrącenia. Cała sytuacja pokazuje jednak, jak niewiele potrzeba, by nadmierna prędkość i utrata panowania nad pojazdem doprowadziły do tragedii.

Policja przypomina, że droga nie jest miejscem na brawurę. Jeden nieodpowiedzialny manewr może kosztować zdrowie lub życie nie tylko kierowcę i jego pasażerów, ale również przypadkowe osoby znajdujące się w pobliżu.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Pociąg uderzył w ciężarówkę. Nagranie z przejazdu pokazuje dramatyczne sekundy

Szokujące nagranie. Kierowca wjechał na chodnik, o centymetry minął dziecko i spadł z wiaduktu

Wielka ewakuacja we Wrocławiu. 250-kilogramowa bomba i kolejne niebezpieczne znalezisko