Na terenie Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi zatrzymano uczestnika kursu rezerwy, podejrzewanego o szpiegostwo. Sprawę badają Żandarmeria Wojskowa i Służba Kontrwywiadu Wojskowego.
Żandarmeria Wojskowa zatrzymała uczestnika kursu przeszkolenia rezerwy na Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi.
Jako pierwsza o sprawie poinformowała "Rzeczpospolita", której dziennikarze ustalili, że sprawa może mieć związek z podejrzeniem szpiegostwa.
W działania służb zaangażowana jest Służba Kontrwywiadu Wojskowego.
Do zatrzymania doszło w piątek na terenie Wojskowej Akademii Medycznej. Podejrzany mężczyzna, znany pod imieniem Vasilij ma obywatelstwo polskie i ukraińskie. Podczas interwencji służby znalazły przy nim kilka telefonów, dokumenty, pieczątki, a także duże ilości pieniędzy i złoto.
Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa Łódź-Polesie. Na razie śledczy nie przekazują informacji o szczegółach sprawy ani o ewentualnych zarzutach.
Nie wiadomo, czyje interesy mógł reprezentować zatrzymany ani jakie informacje mogły go interesować. Sąd ma zadecydować o jego dalszym losie i ewentualnym przedłużeniu aresztu.
Do czasu przedstawienia oficjalnych ustaleń przez organy ścigania wątek szpiegostwa należy traktować jako niepotwierdzony.
To kolejne w ostatnich miesiącach zatrzymanie w polskiej armii związane z podejrzeniem szpiegostwa.
W lutym Żandarmeria Wojskowa i Służba Kontrwywiadu Wojskowego zatrzymały wieloletniego pracownika Ministerstwa Obrony Narodowej, któremu postawiono zarzut działalności na rzecz obcego wywiadu.
Według art. 130 par. 2 Kodeksu karnego, za tego typu przestępstwo grozi od ośmiu lat do dożywocia.
W tamtym przypadku śledczy ustalili, że zatrzymany pracował dla białoruskich służb.