Policja poinformowała, że po czwartkowych wieczornych zamieszkach zatrzymano 160 osób.
Premier Albanii Edi Rama w piątek apelował o spokój, obwiniając bliżej nieokreślone „zagraniczne ręce” za zamieszki, a demonstranci już czwarty dzień z rzędu domagali się jego dymisji.
„To są zagraniczne ręce, które nie chcą, aby Albania żyła w pokoju” – stwierdził w nagraniu opublikowanym na Facebooku.
„Za tym wszystkim stoi ta sama ręka – ręka, która ściska albańską opozycję za gardło, która już nie raz podpaliła i spustoszyła Albanię”.
Tysiące młodych demonstrantów wyszły na ulice stolicy Albanii, domagając się także reform edukacji. Część z nich wybijała szyby i uszkadzała sygnalizację świetlną.
„Obojętność i arogancja rządu od początku naszego ruchu są nie do zniesienia i tylko pogorszyły sytuację” – powiedziała uczennica szkoły średniej, która poprosiła o anonimowość.
Protestujący podpalali kontenery na śmieci, blokując ulice, i rzucali kamieniami w policję. Funkcjonariusze odpowiedzieli gazem łzawiącym i armatkami wodnymi.
„Nie jesteśmy przestępcami. Po prostu chcemy lepszego życia dla naszych rodziców i dla siebie. Nie chcemy wyjeżdżać z Albanii” – powiedziała AFP 18-letnia Ledia.
Protesty, które rozpoczęły się we wtorek, rozlały się z Tirany na inne albańskie miasta. W obliczu narastającego antyrządowego fermentu studenci bojkotują zajęcia.
Obecna eskalacja następuje po miesiącach antyrządowych protestów w tym bałkańskim kraju, w tym demonstracjach przeciw luksusowemu projektowi turystycznemu powiązanemu z córką Donalda Trumpa Ivanką i jego zięciem Jaredem Kushnerem, który stał się symbolem rzekomej korupcji i nierówności w Albanii.
W środę delegacja Unii Europejskiej w Albanii wezwała władze do współmiernej reakcji, wyrażając zaniepokojenie „gwałtowną eskalacją podczas protestu w Tiranie”.
Socjalistyczna Partia Ramy w ubiegłym roku odniosła czwarte z rzędu zwycięstwo wyborcze, a kolejne wybory parlamentarne są zaplanowane dopiero na 2029 rok. Rząd dąży do tego, aby Albania przystąpiła do Unii Europejskiej do 2028 roku.