Śledź nas
Reklama

Marine Le Pen chce debaty z Zełenskim, zapowiada cięcie francuskiej pomocy Ukrainie

Marine Le Pen przybywa na mszę odprawianą przez papieża Leona XIV na Place de la Concorde w Paryżu, 26 września 2026 r.
Marine Le Pen przybywa na mszę odprawianą przez papieża Leona XIV na Place de la Concorde w Paryżu, 26 września 2026 r. -  Prawo autorskie  Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Prawo autorskie Copyright 2026 The Associated Press. All rights reserved
Przez Nina Borowski
Opublikowano dnia •Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Kandydatka Zjednoczenia Narodowego chce debatować z prezydentem Ukrainy o zakończeniu francuskiego wsparcia dla Kijowa. Wołodymyr Zełenski zarzucił jej nieznajomość szczegółów współpracy wojskowej Paryża z Kijowem.

Francuska pomoc dla Ukrainy wkracza do kampanii prezydenckiej przed wyborami w 2027 roku. Marine Le Pen, która zapowiada zakończenie tego wsparcia, jeśli obejmie urząd w Pałacu Elizejskim, oświadczyła, że jest gotowa bezpośrednio o tym dyskutować z Wołodymyrem Zełenskim.

REKLAMA
REKLAMA

Prezydent Ukrainy zareagował na jej wypowiedzi, oceniając, że „pani Le Pen niezbyt dobrze zna niektóre szczegóły” francusko‑ukraińskiej współpracy wojskowej.

Ta wymiana zdań na odległość, za pośrednictwem mediów, wywołała też reakcje kilku politycznych rywali kandydatki Rassemblement national.

Zaproszona w czwartek do studia CNews, Marine Le Pen doprecyzowała, że jest gotowa pojechać do Ukrainy i porozmawiać z prezydentem Ukrainy: „Możemy spokojnie podjąć tę debatę, kiedy tylko będzie tego chciał” – stwierdziła. „Jeśli pan Zełenski chce, żebyśmy rozmawiali, z przyjemnością przyjadę do Ukrainy. Ale to, co chcę mu powiedzieć, to że nie mamy już środków finansowych, by udzielać pomocy” – dodała.

„Nie mam, osobiście, nic przeciwko Zełenskiemu”

„Nie mam, osobiście, nic przeciwko Zełenskiemu” – uznała za stosowne podkreślić w wpisie opublikowanym na platformie X, gdzie udostępniła swoją wypowiedź z CNews.

Wcześniej, w środę, w rozmowie z flamandzką telewizją VRT News, kandydatka skrajnej prawicy krytykowała koszt francuskiego wsparcia dla Ukrainy, który szacuje na 6 mld euro rocznie. Kwota ta mniej więcej odpowiada średniej rocznej wartości francuskiej pomocy dla Ukrainy od lutego 2022 roku, obejmującej wsparcie dwustronne oraz wkład w europejskie mechanizmy pomocowe.

„Od chwili mojego wyboru przez sześć miesięcy utrzymamy pomoc […] po to, by nikogo nie stawiać pod ścianą. Ale później zakończymy finansowe wsparcie dla Ukrainy, bo nie mamy już środków, by to robić” – mówiła.

Zełenski: Ukraina także wzmacnia obronę Francji

W wywiadzie dla „Financial Times”, opublikowanym w czwartek, Wołodymyr Zełenski bronił korzyści ze współpracy wojskowej między Francją a Ukrainą, zwłaszcza w dziedzinie technologii uzbrojenia.

Zapewnił, że Francja z tego partnerstwa „może tylko skorzystać”. „My też dajemy coś w zamian” – podkreślił.

Zełenski zaznaczył, że doświadczenia zdobyte przez jego armię na polu bitwy pozwalają Francji testować i ulepszać jej sprzęt w realnych warunkach bojowych.

Wymienił francusko‑włoskie systemy obrony przeciwlotniczej SAMP/T, wielokrotnie modyfikowane, aby dostosować je do realiów frontu, oraz francusko‑brytyjskie pociski manewrujące Scalp/Storm Shadow. To – według ukraińskiego przywódcy – współpraca „korzystna dla obu stron”.

Emmanuel Macron ponownie zapewnia o wsparciu Francji

Z kolei prezydent Francji Emmanuel Macron w czwartek ponownie potwierdził poparcie Francji dla Ukrainy po rozmowie ze swoim ukraińskim odpowiednikiem w Brukseli.

W obliczu nasilających się rosyjskich ataków prezydent Francji uznał za „kluczowe” dostarczanie Kyivowi „wszystkich niezbędnych środków” do obrony oraz ochrony ludności i infrastruktury, zapewniając, że „Francja nadal będzie brała na siebie swoje zobowiązania”.

Francuski minister spraw zagranicznych, Jean‑Noël Barrot, również zareagował na wypowiedzi Marine Le Pen, uznając, że zakończenie francuskiej pomocy dla Ukrainy byłoby „najpewniejszym sposobem, by wojna zbliżyła się do naszych granic”.

Fala krytyki ze strony przeciwników Marine Le Pen

Gabriel Attal, kandydat ugrupowania Renaissance w wyborach prezydenckich, również skrytykował stanowisko Marine Le Pen na antenie Franceinfo, oskarżając ją o chęć „pozostawienia Ukraińców na rzeź”.

„Wsparcie dla Ukrainy to nie jest akcja humanitarna dla dobrego samopoczucia, tylko nasza własna obrona” – podkreślił były premier.

Eurodeputowany Raphaël Glucksmann, zwycięzca prawyborów socjaldemokratycznych, również potępił taką postawę jako „kapitulację” i „uległość” wobec Władimira Putina.

„Jeśli odetniemy pomoc dla Ukrainy, oznacza to poddanie całej Europy Władimirowi Putinowi” – stwierdził w France 5 centrolewicowy kandydat na prezydenta, przekonując, że Marine Le Pen „w żadnym wypadku nie powinna przejąć władzy”.

Z kolei kandydat ugrupowania Horizons, Édouard Philippe, nazwał wypowiedzi Marine Le Pen „zdradą” w wpisie na platformie X.

„Stwierdzenie, że Francja przestanie pomagać Ukrainie z końcem 2027 roku, oznacza jej dalsze osłabianie w chwili, gdy – jak nigdy dotąd – powinniśmy zacieśniać szeregi wokół niej” – napisał.

Wypowiedzi Marine Le Pen wywołały też reakcje poza gronem jej rywali w walce o Pałac Elizejski.

Liberał Charles Consigny, prawnik, komentator programu „Les Grandes Gueules” w RMC i były kandydat partii Les Républicains w wyborach parlamentarnych 2022, uznał, że stanowisko Marine Le Pen działa na korzyść Władimira Putina.

„Putin z niecierpliwością czeka na zwycięstwo Marine Le Pen”, stwierdziłna X.

W obozie RN posłanka Laure Lavalette broniła pomysłu zatrzymania francuskiego wsparcia finansowego dla Kyiv. „Nie możemy już pomagać Ukrainie. Kasa jest pusta” – stwierdziła na antenie RMC, po czym przyznała, że nie zna wysokości francuskiego wkładu.

Niemcy największym europejskim darczyńcą pomocy dla Ukrainy

Zgodnie z danymi niemieckiego ośrodka badawczego Kiel Institute, Francja przeznaczyła łącznie 27 mld euro na wsparcie Ukrainy od początku rosyjskiej inwazji, z czego 7,9 mld w ramach pomocy dwustronnej i 19 mld poprzez europejskie mechanizmy.

W ujęciu nominalnym Niemcy pozostają największym europejskim donatorem pomocy dla Ukrainy – od lutego 2022 roku zadeklarowały ponad 50 mld euro, wyprzedzając Francję, Włochy i Niderlandy.

W relacji do PKB najwyższy poziom pomocy dwustronnej notują jednak Dania i Estonia.

Dodatkowe źródła • AP

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Kallas: ataki Ukrainy na rosyjskie rafinerie to samoobrona

Francja: rząd ostro atakuje kontrbudżet Marine Le Pen

Unijni przywódcy poprierają Zełenskiego w konflikcie z Trumpem na szczycie w Brukseli