Netflix kupił prawa do transmisji 104 meczów mundialu 2030 w Hiszpanii i Andorze. Część spotkań, w tym mecze reprezentacji, ma być w telewizji za darmo, ale nie podano jeszcze, która stacja je pokaże.
Netflix kupił prawa audiowizualne do mistrzostw świata w piłce nożnej 2030 w Hiszpanii i Andorze, o czym platforma poinformowała we wtorkowym wpisie na Instagramie. Umowa pozwoli serwisowi streamingowemu na transmitowanie na żywo wszystkich 104 meczów turnieju, którego głównymi gospodarzami będą Hiszpania, Portugalia i Maroko.
To posunięcie to ważny krok w strategii Netflixa, który chce rozszerzyć ofertę transmisji wydarzeń sportowych na żywo i konkurować z tradycyjnymi stacjami telewizyjnymi.
Nie wszystkie spotkania będą jednak dostępne wyłącznie na tej platformie. W Hiszpanii widzowie będą mogli bezpłatnie obejrzeć co najmniej jeden mecz każdej kolejki. Ponadto ogólnokrajowa stacja nadająca w otwartej telewizji będzie mogła transmitować wszystkie mecze reprezentacji Hiszpanii, oba półfinały oraz finał turnieju.
Na razie Netflix nie potwierdził, która stacja pokaże mecze w otwartej telewizji. „RTVE”, która transmitowała już część spotkań mistrzostw świata w 2022 i 2026 roku, może być jednym z możliwych wyborów, choć wciąż nie ogłoszono żadnej umowy na 2030 rok.
Mundial w 2030 roku będzie miał wyjątkowy, historyczny charakter: oprócz tego, że zostanie rozegrany głównie w Hiszpanii, Portugalii i Maroku, zaplanowano także mecze jubileuszowe w Argentynie, Paragwaju i Urugwaju, aby uczcić stulecie pierwszych mistrzostw świata z 1930 roku.