Loader
Śledź nas
Reklama

Policja sprawdza szkoły w całej Polsce. Setki zgłoszeń i 76 zatrzymanych

Policja poinformowała, że skontrolowano blisko 50 tys. placówek, zatrzymano 76 osób
Policja poinformowała, że skontrolowano blisko 50 tys. placówek, zatrzymano 76 osób -  Prawo autorskie  Paweł Głogowski
Prawo autorskie Paweł Głogowski
Przez Tomasz Lezon
Opublikowano dnia •Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button

Blisko 50 tys. skontrolowanych placówek i 76 zatrzymanych – to dotychczasowy bilans ogólnopolskich działań policji na rzecz bezpieczeństwa w szkołach. Akcja jest prowadzona po serii niepokojących zdarzeń, do których doszło w ostatnich dniach na Mazowszu.

Policja prowadzi w całym kraju działania ukierunkowane na bezpieczeństwo w placówkach oświatowych.

REKLAMA
REKLAMA

W sobotę, 10 października, policja przekazała za pośrednictwem portalu X najnowsze informacje dotyczące prowadzonych czynności. Jak wynika z komunikatu, działania obejmują całą Polskę i mają służyć zwiększeniu bezpieczeństwa uczniów, nauczycieli oraz pozostałych pracowników oświaty.

Do godziny 6 rano odnotowano 231 zdarzeń, w związku z którymi policjanci podejmują czynności dotyczące podejrzenia popełnienia czynów zabronionych. W ramach prowadzonych działań skontrolowano blisko 50 tys. placówek, a 76 osób zostało zatrzymanych.

Funkcjonariusze podkreślają, że ich praca nie ogranicza się do interwencji w konkretnych przypadkach. Istotnym elementem działań jest również stałe monitorowanie internetu oraz reagowanie na napływające zgłoszenia.

Jak poinformowała policja, „funkcjonariusze pracują nie tylko nad wyjaśnieniem powyższych zdarzeń, ale w dalszym ciągu całodobowo monitorują sieć i reagują na każde zgłoszenie”.

Niepokojące zdarzenia w mazowieckich szkołach

Wzmożona aktywność służb ma związek między innymi z dwoma poważnymi incydentami, do których doszło w ostatnich dniach na Mazowszu. Zdarzenia te ponownie zwróciły uwagę na kwestie bezpieczeństwa w szkołach i konieczność szybkiego reagowania na sygnały mogące wskazywać na zagrożenie.

W czwartek w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach w województwie mazowieckim 15-latek zaatakował trzy osoby. Wśród poszkodowanych była 37-letnia pracownica placówki, która zmarła. Sprawa stała się jednym z najpoważniejszych zdarzeń, które w ostatnim czasie wywołały niepokój w środowisku szkolnym.

Dzień wcześniej do ataku doszło również w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. Według przekazanych informacji 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób, w tym pięcioro uczniów i dwoje nauczycieli. Mężczyzna miał także posiadać plecak zawierający domowej roboty materiał wybuchowy.

Seria tych zdarzeń sprawiła, że służby zwiększyły uwagę poświęcaną bezpieczeństwu placówek edukacyjnych. W piątek dodatkowym nadzorem objęto mazowieckie szkoły i przedszkola. W działaniach policję wspierała Straż Miejska.

Policja reaguje także na sygnały pojawiające się w internecie

Działania służb obejmują nie tylko kontrole i interwencje podejmowane na terenie szkół. Ważną rolę odgrywa również weryfikowanie informacji o możliwych zagrożeniach, które pojawiają się w internecie. Zgłoszenia dotyczące potencjalnych ataków mogą wymagać szybkiego sprawdzenia, aby ustalić, czy istnieją podstawy do podjęcia dalszych czynności.

Przykładem takiej interwencji była sprawa z Sierpca, gdzie policjanci zatrzymali 17-latka podejrzewanego o zapowiadanie niebezpiecznych działań na terenie szkoły. Nastolatek miał grozić, że „zrobi coś złego”. Usłyszał zarzuty, a sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na dwa miesiące.

Sprawa pokazuje, że służby zwracają uwagę również na sygnały, które nie muszą wiązać się z dokonanym już atakiem, ale mogą wskazywać na możliwość wystąpienia zagrożenia. Każdy taki przypadek wymaga jednak indywidualnej oceny i ustalenia okoliczności przez odpowiednie organy.

Bezpieczeństwo uczniów pod szczególnym nadzorem

Ostatnie wydarzenia przypominają, jak istotne jest szybkie przekazywanie służbom informacji o sytuacjach, które mogą zagrażać uczniom, nauczycielom i innym osobom przebywającym w szkołach. Znaczenie ma zarówno odpowiednia reakcja na bezpośrednie zagrożenie, jak i zgłaszanie niepokojących sygnałów, które wymagają sprawdzenia.

Policja deklaruje, że będzie kontynuować działania mające na celu wyjaśnienie zgłoszonych incydentów oraz zapobieganie kolejnym niebezpiecznym sytuacjom. Funkcjonariusze monitorują także aktywność w sieci i reagują na informacje dotyczące możliwych zagrożeń.

Podane w sobotę statystyki obejmują stan na godzinę 6 rano. Oznacza to, że przedstawiają dane z określonego momentu prowadzonych działań, a nie ich ostateczny bilans. Kolejne informacje mogą pojawić się wraz z postępem czynności i weryfikacją zgłoszonych przypadków.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google

Czytaj Więcej

Ataki w polskich szkołach: dlaczego młodzi ludzie stają się agresywni? Ekspertka wskazuje na przebodźcowanie

„Krwawy piątek” w polskich szkołach? Policja wzmacnia patrole i zatrzymała 17-latka

Seria ataków w szkołach. Rząd chce szybkich zmian w prawie, Nawrocki zabiera głos