Śledź nas
Reklama

Dekada Grand Prix Azerbejdżanu: coś więcej niż wyścig

We współpracy z
Ładowanie wideo
©
© -  Prawo autorskie  Euronews
Prawo autorskie Euronews
Przez Nadira Tudor
Opublikowano dnia •Zaktualizowano
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google
Udostępnij Close Button
Skopiuj/wklej poniższy link do osadzenia wideo z artykułu: Copy to clipboard Skopiowane

Dziesiąty wyścig o Grand Prix Azerbejdżanu przyciągnął do Baku tysiące zagranicznych gości, podkreślając rosnący wpływ F1 na turystykę, hotelarstwo, miejsca pracy i całą lokalną gospodarkę.

Weekend wyścigowy stał się jednym z najważniejszych wydarzeń w kalendarzu turystycznym Baku. Przyciąga gości z zagranicy i powoduje wzrost aktywności w hotelarstwie, handlu oraz innych branżach.

REKLAMA
REKLAMA

Jubileuszowa, dziesiąta Grand Prix Azerbejdżanu podkreśliła też wyraźny kontrast między nowoczesnym torem a zabytkowym Starym Miastem.

W ciągu czterech dni imprezy odnotowano ponad 92 tys. wejść, w tym ponad 17 tys. zagranicznych kibiców, którzy oglądali wyścig na żywo z trybun. Bilety na Grand Prix kupili fani z ponad 120 krajów, a w organizację wydarzenia zaangażowane były tysiące pracowników, wolontariuszy i sędziów toru, co dodatkowo wzmocniło jego szerszy efekt gospodarczy i turystyczny.

Przejdź do skrótów dostępności
Udostępnij Obserwuj Euronews w Google